Reżyserka i instruktorka teatralna, która założyła w Białymstoku m.in. młodzieżowy Teatr Klaps – Antonina Sokołowska – będzie patronką jednej z ulic w mieście – zdecydowali w poniedziałek radni Białegostoku.
Uchwałę o upamiętnieniu artystki radni jednogłośnie podjęli na poniedziałkowej sesji rady miasta. Ulica, której patronką będzie Antonina Sokołowska (1939-2024), znajduje się na osiedlu Jaroszówka.
– Nadanie nazwy ulicy będzie wyrazem naszego szacunku i pamięci o Antoninie Sokołowskiej oraz formą symbolicznego upamiętnienia jej wyjątkowego wkładu w rozwój kultury i edukacji artystycznej w Białymstoku – podkreśliła podczas sesji przedstawiając uzasadnienie do uchwały dyrektorka departamentu geodezji w miejskim urzędzie Alina Turowska.
Antonina Sokołowska była instruktorką teatralną, reżyserką oraz scenarzystką. – Miała dwie wielkie miłości, młodzież i teatr, którym poświęciła całe swoje życie. Jej wkład w wychowanie pokoleń białostockiej młodzieży jest nieoceniony – mówiła Turowska. Wskazała, że najpierw w 1965 roku Sokołowska założyła Teatr Klaps, a następnie kolejną grupę – Mandragorę i prowadziła te teatry przez ponad pół wieku.
– Garnęło się do nich mnóstwo młodych ludzi. Była dla nich ukochaną Panią Tosią, kimś więcej niż instruktorką, ucząc ich nie tylko teatru, ale i życia – podkreśliła Turowska. W uchwale wymieniono, że mnóstwo podopiecznych „Pani Tosi” związało swoje życie z teatrem, a wśród jej wychowanków są m.in. Adam Woronowicz, Justyna Sieńczyłło, Katarzyna Herman, Rafał Gąsowski.
Sokołowska otrzymała medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis, a także Nagrodę Artystyczną Prezydenta Miasta Białegostoku. Zmarła 21 lipca 2024 roku, pochowano ją na cmentarzu św. Rocha w Białymstoku.
– W uzasadnieniu tej uchwały wybrzmiało kilka nazwisk. Ja chcę podkreślić, że tych nazwisk są dziesiątki, jeżeli nie ponad setka, tej armii aktorów, którzy kształcili się i swoje pierwsze kroki stawiali pod okiem pani Antoniny Sokołowskiej, czyli Pani Tosi – powiedział przed głosowaniem radny Marek Tyszkiewicz, aktor i zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego im. A. Węgierki w Białymstoku.
Podkreślił, że to bardzo ważna uchwała dla środowiska teatralnego i przed obchodami Międzynarodowego Dnia Teatru (27 marca). – To bardzo ważny gest dla wszystkich artystów, których są dziesiątki w Białymstoku. Niektórzy, tak jak wspomniano, zrobili kariery spektakularne, ale wiele osób pracuje w różnych teatrach w całej Polsce, wiele osób przejęło tę pałeczkę i szkoli także młodzież, są to także wychowankowie Antoniny Sokołowskiej. Jest ich całe mnóstwo – mówił Tyszkiewicz.
Inicjatyw upamiętnienia Antoniny Sokołowskiej wyszła od Białostockiej Rady Kobiet – dodała przewodnicząca rady miasta i wiceprzewodnicząca Białostockiej Rady Kobiet Katarzyna Jamróz. – Dziękuję za to, że w przestrzeni publicznej Białegostoku znalazło się miejsce dla upamiętnienia tak wybitnej postaci, wybitnej Białostoczanki – dodała.(PAP)