Logo
Aktualności

Szczecin. „Orfeusz w piekle” Opery na Zamku zaproszony na XXXII Bydgoski Festiwal Operowy

4.05.2026, 08:57 Wersja do druku

Spektakl Opery na Zamku w Szczecinie „Orfeusz w piekle" w reżyserii Jerzego Jana Połońskiego, pod batutą Agnieszki Nagórki, został zaproszony do udziału w XXXII Bydgoskim Festiwalu Operowym.

fot. Dawid Stube / mat. teatru

To jedno z najważniejszych wydarzeń teatru muzycznego w Polsce, o charakterze międzynarodowym, którego program tworzony jest w drodze selekcji. Na scenie Opera Nova prezentowane są zespoły operowe i baletowe z kraju i zagranicy, pokazujące najciekawsze, unikatowe i najważniejsze realizacje ostatnich sezonów.

Spektakl Opery na Zamku zostanie zaprezentowany 8 maja 2026 roku (piątek) o godz. 19.00 w Operze Nova w Bydgoszczy.

Udział w XXXII Bydgoskim Festiwalu Operowym jest nie tylko obecnością w jego programie, ale wyróżnieniem – potwierdzeniem, że szczecińska realizacja znalazła się wśród produkcji uznanych za szczególnie interesujące dla współczesnego teatru muzycznego.

Serdecznie zapraszamy! Bilety na spektakl dostępne w kasie Opery Nova i online (https://www.opera.bydgoszcz.pl/bydgoski-festiwal-operowy-1/xxxii-bydgoski-festiwal-operowy-1/orfeusz-w-piekle.html)

Opis:

„Orfeusz w piekle" Opery na Zamku w Szczecinie to lekka, dowcipna i bardzo aktualna inscenizacja operetki Jacques'a Offenbacha. Już na samym początku Eurydyka mówi z rozbrajającą szczerością: „A tyle opowiadali o tym piekle, jakie to ono wesołe! Piekielna propaganda…". I rzeczywiście – tym razem jest wesoło. Reżyser Jerzy Jan Połoński przeniósł akcję klasycznej operetki z 1858 roku prosto do dzisiejszego świata mediów, telewizji i celebrytów. Zamiast mitu o wielkiej miłości dostajemy zabawną, miejscami sarkastyczną opowieść o tym, jak bardzo liczy się lajk, dopamina i bycie w centrum uwagi. „To jeden wielki dowcip i nasi nowi bogowie. Wystarczy włączyć telewizor. (...) Mamy podejrzane, często zepsute towarzystwo celebrytów, influencerów, światek zabawny. (...) Olimp okazuje się piekłem. Cały świat telewizji jest odbiciem świata bogów. Ci, którzy mają swoje studia, swoje programy, są bogami od kuchni, od rozrywki, bogami od rozmów, od decydowania o czyimś «być, albo nie być»" – mówi Jerzy Jan Połoński.

Ziemia wygląda jak tasiemcowa telenowela, z zabawnymi napisami w stylu „Eurydyka chce zerwać z Orfeuszem". Olimp to błyszczące studio telewizyjne, gdzie bogowie zachowują się jak gwiazdy popkultury i nagrywają się smartfonami. Piekło z kolei przypomina tani horror klasy D – zombie tańczą kankana, a absurd miesza się z humorem. Na scenie panuje ogromna energia. Liczny zespół – chór, balet i soliści – wyraźnie dobrze się bawi, a ta radość szybko udziela się publiczności. Układy taneczne pełne są życia: od pełnych blichtru i znudzenia scen na Ziemi, przez energiczny, legendarny kankan w Piekle (w wersji zombie – prawdziwy highlight spektaklu!), aż po rytmiczny finał w Olimpie, który wciąga całą widownię. Dzięki Jerzemu Janowi Połońskiemu operetka zyskuje musicalowy sznyt i rozmach wielkiej produkcji – jest dynamiczna, efektowna i tętni prawdziwą sceniczną energią, jednocześnie zachowując lekki, operetkowy urok. Kamery, projekcje i transmisje na żywo sprawiają, że czujemy się jak uczestnicy telewizyjnego programu. Scena zamienia się w plan zdjęciowy, a my – w widzów medialnego show. Powstaje „spektakl w spektaklu", pełen kabaretowego humoru i inteligentnej ironii. Jerzy Jan Połoński opowiada o tym, jak pracował nad odświeżeniem słynnej operetki: „Gdy dostałem tę propozycję, to pomyślałem sobie: ok, muszę sobie z nią poradzić po swojemu, znaleźć sposób, język, tak, by mieć z tego radość, a widzowie, którzy wyjdą z Opery, powiedzą – «hej, fajna ta operetka». (...) To będzie teatr i to jest najważniejsze". To nie sztywna klasyka, lecz żywy, pogodny spektakl, który z uśmiechem opowiada o naszych słabościach: o pogoni za lajkami, potrzebie bycia zauważonym i o tym, że nawet na Olimpie bywa nudno. Nic dziwnego, że publiczność przyznała szczecińskiej inscenizacji „Bursztynowy Pierścień" jako najlepszy spektakl sezonu 2023/2024.

Zapraszamy na XXXII Bydgoski Festiwal Operowy do Opery Nova w Bydgoszczy – spektakl „Orfeusz w piekle" odbędzie się 8 maja 2026! Tu nawet bogowie będą scrollować, a najzabawniejsze rytmy i najwięcej śmiechu będą czekać właśnie tam, gdzie u Offenbacha rozbrzmiewa legendarny Piekielny Galop.

Obsada:

Orfeusz – Łukasz Ratajczak

Eurydyka – Aleksandra Bałachowska-Jagusz

Arysteusz / Pluton – Aleksander Kruczek

Jowisz – Tomasz Łuczak

Opinia publiczna – Małgorzata Zgorzelska

Diana – Agnieszka Nurzyńska

Kupido – Julita Jabłonowska

John Styks – Paweł Wolski

Wenus – Katarzyna Nowosad

Minerwa – Lucyna Boguszewska

Mars – Janusz Lewandowski

Merkury – Bartosz Gorzkowski

Junona – Sandra Klara Januszewska

Hebe – Maria Krahel

Operatorzy kamer – Vasyl Kropyvnyi, Bartosz Madej

Obsługa planu – Andrzej Kieć, Piotr Nowak, So Hadano

Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku w Szczecinie

Inspicjent: Dariusz Hibler

Źródło:

Materiał nadesłany

Sprawdź także