Największe szanse i zalety instytucji, wymieniane przez wszystkich dyrektorów, układają się w zaskakująco spójny zestaw: kapitałem teatrów okazują się przede wszystkim ludzie, wypracowana tożsamość i szczególny typ ważności, jaki daje działanie poza większymi ośrodkami – pisze Katarzyna Niedurny w „Dwutygodniku”.