„Toń” Ishbel Szatrawskiej w reż. Damiana Josefa Necia w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
W adaptacji swojej własnej powieści Szatrawska pomija całą część współczesną i skupia się na moralnych rozterkach młodego niemieckiego lekarza w wojennym Königsbergu. Neć bardzo pieczołowicie oddaje ducha upadającego świata, w którym nazistowskie hasła przeplatają się z kantowskim imperatywem. To spektakl mocnych, spektakularnych scen, ostrych obrazów, co najmniej kilku wyrazistych ról. To spektakl mroczny i ponury, z bardzo konsekwentną i spójną warstwą wizualną: początkowa szarość scenografii, wizualizacji i kostiumów pod koniec przechodzi w czystą, z pozoru niewinną biel.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (red.).