30.01.2020, 12:26 Wersja do druku

Kolacja tajemnic

"Kuchnia Caroline" Torbena Bettsa w reż. Jarosława Tumidajskiego w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Pisze Mirosław Winiarczyk w tygodniku Idziemy.

Warszawski Teatr Współczesny od lat pozostaje wierny dramaturgii obyczajowej w rozmaitych gatunkach. Bohaterami wystawianych na tej scenie sztuk polskich i zagranicznych są zazwyczaj postacie z klasy średniej, przeżywające mniej lub bardziej ekstremalne dramaty. "Kuchnię Caroline" autorstwa modnego brytyjskiego pisarza Torbena Bettsa można umieścić w tym właśnie nurcie. Tematem komediodramatu jest degradacja dobrze sytuowanej rodziny.

Caroline, gwiazda telewizyjna prowadząca cotygodniowy popularny program kulinarny, zaprasza gości na kolację z okazji ukończenia przez syna Leo studiów w Cambridge. W miarę przygotowań do uroczystości Caroline i jej mąż Mike pogrążają się w odkrywaniu rodzinnych tajemnic i dramatów. Napuszony i niesympatyczny syn zwierza się matce z problemów ze swoim homoseksualizmem (ukrywanym przed ojcem), a pani domu stopniowo przestaje panować nad sytuacją. Ujawnia swój alkoholizm, hipokryzję oraz romans z prostym stolarzem, wyraźnie poniewieranym przez "lepsze" towarzystwo. Z kolei zadowolony z siebie Mike pod wpływem ujawnianych tajemnic i dramatycznych rozmów z gośćmi przeżywa załamanie nerwowe.

Wśród sześciorga postaci atmosfera gęstnieje, narasta agresja słowna, leją się bluźniercze dialogi (głównie pyskatej asystentki Caroline), a w dodatku za oknem zaczyna się burza z piorunami. W końcu okazuje się, że wszyscy żyją w świecie obłudy i uzależnień. Tak brytyjski dramaturg widzi współczesną angielską rodzinę z klasy średniej, bez żadnego pozytywnego - moralnego, humanistycznego czy religijnego - punktu odniesienia. Czy istotnie jest aż tak źle? Przedstawienie charakteryzuje się dobrym tempem i świetną grą aktorów z Moniką Krzywkowską i Andrzejem Zielińskim na czele.

Tytuł oryginalny

Kolacja tajemnic

Źródło:

Idziemy

nr 5