Na deptaku, przed Lubuskim Teatrem, możemy oglądać wystawę plenerową, poświęconą wybitnej postaci zasłużonej dla miasta - Halinie Lubicz. To twórczyni Sceny Lalkowej w naszym mieście.
By uczcić artystkę, stworzono Salon jej imienia. Stał się oficjalnie nową siedzibą Impresariatu: bardziej dostępną dla wszystkich, którzy chcieliby np. dowiedzieć się czegoś o nowym repertuarze.
Wystawa o twórczyni Sceny Lalkowej w Zielonej Górze (stworzona w 1962 roku) złożona jest z archiwalnych materiałów i zorganizowana we współpracy z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną im. C. Norwida w Zielonej Górze. Koncepcję wystawy pod względem graficznym przygotował Dariusz Kolański.
Halina Lubicz ma swój Salon, ma rondo na osiedlu Zacisze. Jednak wielu mieszkańców niewiele wie o tej wybitnej postaci. A trudno o niej powiedzieć, że wykonywała jeden zawód, nie można jej zaszufladkować. Swoją energią i zaangażowaniem mogłaby obdarować kilka osób.
Balet, fortepian...
Jak możemy przeczytać w materiałach Lubuskiego Teatru - Halina Lubicz urodziła się jako córka polskiego działacza niepodległościowego Michała Pempkowskiego oraz jego żony Marii (z domu Wolf), niemieckiej tancerki baletowej i rewiowej. Dzieciństwo spędziła u dziadków w Dreźnie, gdzie została zapisana do szkoły baletowej i konserwatorium w klasie fortepianu. Kontynuowała naukę w Toruniu, gdzie w 1918 roku zamieszkała wraz z rodzicami. W tym czasie zaczęła uczęszczać do tamtejszego Studia Dramatycznego.
Podczas wojny polsko-bolszewickiej zgłosiła się na front jako sanitariuszka, związała się również z harcerstwem. W 1921 roku podczas swojej wizyty w Toruniu sam marszałek Piłsudski złożył jej specjalne podziękowanie i zaprosił do wspólnego zdjęcia.
Cudaczek
Po maturze Halina Pempkowska podjęła pracę w Urzędzie Wojewódzkim Pomorskim w Toruniu. Od 1925 roku występowała na deskach tamtejszych teatrów. Potem także w Poznaniu. Był twórczynią choreografii. W czasie okupacji niemieckiej pracowała jako sprzątaczka, a po wojnie jako sekretarka. Z czasem stworzyła w Poznaniu Teatr Marżo-netek. W sezonie 1954/55 podjęła pracę w zielonogórskim teatrze (ówczesnym Teatrze Ziemi Lubuskiej). W 1962 stworzyła tu Scenę Lalkową - Cudaczek.
Aktorka już od dawna angażowała się w działalność Związku Niewidomych, opiekując się m.in. zespołami artystycznymi złożonymi z osób dotkniętych tą niepełnosprawnością.