Teatr mianowano Nowym, w odróżnieniu od istniejących w okolicy scen z dłuższą niż on tradycją. Ale dziś mało kto pamięta, dlaczego zabrzańska scena tak się nazywa. Oficjalnie, zabrzańską scenę dramatyczną powołano do życia 21 lipca 1959 roku. Podobno była to realizacja ambicji władz partyjnych i administracyjnych, ale jeśli nawet, to daj nam Boże, by i dziś władze były w sferze kultury tak ambitne - pisze Henryka Wach-Malicka w Polsce Dzienniku Zachodnim.
Teatr Nowy w Zabrzu po prostu istnieje i działa. Dla wielu mieszkańców miasta zaskoczeniem jest nawet informacja, że 50 lat temu w Zabrzu teatru nie było! Oficjalnie, zabrzańską scenę dramatyczną powołano do życia 21 lipca 1959 roku. Podobno była to realizacja ambicji władz partyjnych i administracyjnych, ale jeśli nawet, to daj nam Boże, by i dziś władze były w sferze kultury tak ambitne. W każdym razie Wojewódzka Rada Narodowa w Katowicach teatr powołała, a jego pierwszym zespołem byli aktorzy teatru objazdowego, który działał przy (właśnie reformowanym) Państwowym Przedsiębiorstwie Imprez Estradowych. Grupa miała wykształconych aktorów, z których wielu pracowało zresztą potem w Nowym aż do emerytury, zaplecze techniczne i sporo dekoracji. Pierwsze sztuki przeniesiono więc na scenę w Zabrzu niemal z marszu, na przygotowanie nowej premiery nie było czasu. Były to: adaptacja "Eugenii Grandet" H. Balzaka oraz "Ich czworo" G. Zapolskiej. Teatr