23.03.2011 Wersja do druku

Za każdym razem premiera

"Wieczór w Teatrze Wielkim" to nie spektakl, ale lekko teatralizowane spotkanie z poezją. To utwór wyjątkowy, dlatego prezentuję go rzadko, przy specjalnych okazjach i dla specjalnej publiczności - mówi ANNA SENIUK, przed występem na Olsztyńskich Spotkaniach Teatralnych.

Anna Seniuk wystąpi z monodramem "Wieczór w Teatrze Wielkim" autorstwa Stanisława Balińskiego. Towarzyszy jej kwartet Opium. Czy łatwo za pomocą jedynie słów i muzyki oddać atmosferę przedwojennego teatru? - "Wieczór w Teatrze Wielkim" to nie spektakl, ale lekko teatralizowane spotkanie z poezją. Kiedy poemat Balińskiego wpadł mi w ręce, byłam zachwycona. W tym tekście jest tyle emocji, wizji, obrazów i muzyki, że właściwie byłoby nietaktem wprowadzać jakieś dodatkowe elementy. Słowo broni się samo. Ten utwór o Teatrze Wielkim, operze opowiada o teatrze w szerszym znaczeniu. Poprzez ten poemat oglądamy kulisy teatru, towarzyszymy artystom, ich klęskom i sukcesom, oglądamy publiczność, ulegamy magii sztuki. A wszystko to opowiedziane z wielką miłością do teatru, delikatnością, poczuciem humoru. Muzyka towarzyszącego pani kwartetu oddaje przedwojenny klimat? - Nie, nie chciałam aby muzyka była ilustracją do poematu, ale żeby była odde

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Za każdym razem premiera

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Olsztyńska (dodatek) Nr 53/05/06-03-11

Autor:

bw

Data:

23.03.2011

Festiwale