"Noc żywych trupów" w reż. Macieja Masztalskiego w Teatrze Ad Spectatores we Wrocławiu. Pisze Jarosław Klebaniuk w Teatrze dla Wszystkich (platformie zastępczej Teatru dla Was).
Co by się stało, gdyby wszyscy o wszystkim wiedzieli? Jak byście się czuli, gdyby Wasze najbardziej wstydliwe myśli, najbardziej niemoralne uczynki zostały ujawnione? I to nie tak abstrakcyjnie ujawnione, że dostępne są w jakiejś teczce czy - bardziej współcześnie - w chmurze, ale dopiero po złożeniu podania przez ewentualnego ciekawskiego, ale wypowiedziane na głos, w obecności Waszych najbliższych i "najznajomszych"? Jasne, zapewne nie macie nic na sumieniu, a i myśli - całkowicie zgodne z tymi powszechniej obowiązującymi normami. Bohaterowie najnowszej premiery wrocławskiego Ad Spectatores nie mieli jednak takiego szczęścia. Nieubłagany, bezosobowy Głos demaskował ich moralne transgresje, libertyńskie wybryki, infantylne słabości, ale też zwykłe świństwa i powszechne wśród rewolwerowców zbrodnie. Wracając do domu po udanym wieczorze zgodnie uznaliśmy z Elą, że najlepszą sceną w tym różnorodnym i pełnym zaskakujących pomysłów spekt