Inne aktualności
- Kraków. Teatr Nowy Proxima zawiesza duże spektakle 03.04.2025 10:23
-
Warszawa. Polscy filmowcy czekają na szefa swojego instytutu 03.04.2025 10:00
- Kraków. Cricoteka zaprasza na kwietniowe pokazy w ramach programu Rollercoaster 2025 03.04.2025 09:59
-
Warszawa. Imieniny Jana Kochanowskiego 21 czerwca w Ogrodzie Krasińskich 03.04.2025 09:46
- Kraj. Pokazy „Inteligentów” we Wrocławiu i Warszawie 03.04.2025 09:26
-
Toruń. Premiera „Jesus Christ Superstar” Teatru Muzycznego – jutro w klubie Od Nowa 03.04.2025 09:20
- Kraj. 33. Kolokwium Teatralne 03.04.2025 09:13
- Słupsk. Nagrody dla aktorek Nowego Teatru 03.04.2025 08:55
- Słupsk. III Festiwal Plastyki Teatrów Lalki i Formy – od 7 kwietnia w Teatrze Tęcza 03.04.2025 08:45
- Łódź. Konkurs grantowy Łódź Pełna Kultury 03.04.2025 08:32
- Warszawa. „Ostatnia lekcja” i „Belfer!” w Teatrze Ateneum 02.04.2025 17:22
- Wrocław. „Piękna i Bestia” w Teatrze Kambak 02.04.2025 17:14
-
Warszawa. Powstała platforma ScriptArt – dla dramaturgów, scenarzystów i... dyrektorów teatrów 02.04.2025 15:43
- Warszawa. „Ile maggi do rosołu?” ponownie w Universum Teatru i Umysłu 02.04.2025 15:34
Gazeta Wrocławska z grupy Polska Press, którą przejmuje Orlen pod rządami Obajtka, urządza plebiscyt dla zasłużonych. "Staje się on jedynie podstępną maszynką do zarabiania pieniędzy przez wydawnictwo" - piszą nominowani i przypominają, że gazeta gra na uprzedzeniach wobec osób innej narodowości.
Wydawnictwo Polska Press, przejmowane przez koncern paliwowy PKN Orlen pod rządami Daniela Obajtka, zachęca do głosowania na Osobowości Roku 2020 w kulturze i nauce, biznesie, samorządności i działalności społecznej. Gazeta Wrocławska rozesłała już nominacje do kandydatów.
Znani wrocławianie nie chcą jednak brać w nim udziału. Dyrektor Teatru Muzycznego Capitol Konrad Imiela napisał maila do redaktora naczelnego.
"Dziękuję za przesłaną nominację.
Charakter Państwa plebiscytu polegający na płatnym głosowaniu, wysyłaniu nieograniczonej ilości płatnych SMS-ów lub wykupu prenumerat powoduje, że staje się on jedynie podstępną maszynką do zarabiania pieniędzy przez wydawnictwo i nie ma nic wspólnego ze szlachetnością, równym traktowaniem, czy nawet niewinną zabawą. Nie chciałbym, żeby ktoś, kto ceni moją działalność, był sprowokowany przez Państwa do płacenia za to pieniędzy, szczególnie w trudnym czasie epidemii.