Od 22 czerwca we Wrocławiu trwa Kongres Psychologiczny Re_Mind. Gościnią specjalną trzeciego dnia wydarzenia była w środę pisarka i laureatka Literackiej Nagrody Nobla - Olga Tokarczuk.
Przychodzę do Państwa w ważnym dla mnie momencie, ponieważ wczoraj skończyłam redakcję nowej książki. To zakończenie nie zawsze jest pełne entuzjazmu i energii. Pisanie książki jest wymagające. Dla mnie jest to czas, który jest bardzo dziwny psychologicznie, ponieważ on mnie troszkę jakby wyłącza z otaczającej rzeczywistości. Wtedy nie jestem do końca obecna w tym, co się dzieje na zewnątrz. Na pewno nie jestem wówczas w stanie myśleć np. o finansach albo o planowaniu jakiegoś życia. Czuję ulgę, gdy kończę książkę.
Olga Tokarczuk
Wypalenie w zawodzie psychoterapeuty pomogło zmienić drogę
Podczas spotkania pisarka wróciła także do swoich doświadczeń zawodowych związanych z psychologią. Przyznała, że praca w tym zawodzie okazała się dla niej zbyt obciążająca.
Widziałam coraz więcej skomplikowania w tym wszystkim i nie umiałam sobie z tym poradzić. Może potrzebowałam bardzo mocnej superwizji, może pomocy, a nie miałam wtedy czegoś takiego. Jestem zbyt skoncentrowana na sobie i mam tendencję do odlotów. To jest przydatne w pracy pisarskiej, artystycznej, kreatywnej, ale na pewno nie byłabym odpowiedzialną psychoterapeutką, więc myślę, że dobrze się stało.
Olga Tokarczuk