Karol Pocheć został pierwszym w historii laureatem Nagrody „Oczarowanie” im. Igora Przegrodzkiego. To nowe wyróżnienie – przyznawane za wybitną kreację aktorską w filmie lub serialu fabularnym – zostało ustanowione przez Gildię Polskich Reżyserek i Reżyserów Castingu przy wsparciu miasta Wrocławia.
Nagroda została przyznana w Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego we Wrocławiu w czwartek wieczorem. Jej laureatem został Karol Pocheć za role w serialach „Kibic” i „Niebo. Rok w piekle” i „Zatoka szpiegów”. Do nagrody nominowani byli również Marta Żmuda-Trzebiatowska za rolę w serialu „Kibic” i Konrad Kąkol za rolę w serialu „Porządny człowiek”.
Jak podał Polski Instytut Sztuki Filmowej, to pierwsza w Polsce nagroda powołana z inicjatywy środowiska castingowego. Jej celem jest podkreślenie znaczenia talentu, ekranowej obecności i artystycznej odwagi – niezależnie od wielkości roli czy medialnej rozpoznawalności.
„Nagroda przyznawana jest za wyjątkową kreację aktorską w filmie fabularnym lub serialu fabularnym – rolę, która w szczególny sposób porusza, przyciąga uwagę i pozostaje w pamięci widzów oraz środowiska twórczego. To wyróżnienie dla kreacji przełamujących schematy i otwierających nowe spojrzenie na aktorstwo ekranowe” - wyjaśniono.
Ideą przedsięwzięcia jest docenienie aktorki lub aktora za rolę przełomową w ich karierze filmowej. Taką, która pokazuje, jak ważne jest zaufanie do talentu, wrażliwości i charyzmy artystów oraz odwaga w powierzaniu im nieoczywistych zadań aktorskich.
Według pomysłodawców nagroda ma też zwracać uwagę na potrzebę przełamywania schematów w myśleniu o obsadzie i otwierania przestrzeni zarówno dla nowych twarzy, jak i dla znanych artystów prezentujących się publiczności w zupełnie nowej odsłonie.
Patronem nagrody jest Igor Przegrodzki – wybitny aktor, legenda polskiego teatru i filmu, przez ponad 50 lat związany zawodowo z Wrocławiem. Pierwsza edycja przedsięwzięcia przypada na 100. rocznicę jego urodzin i 80-lecie Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego we Wrocławiu.
- To symboliczne połączenie historii, edukacji artystycznej i przyszłości polskiego kina oraz teatru. Wrocław jest miejscem, które wspiera właśnie takie ambitne i nowoczesne inicjatywy – powiedział PAP wiceprezydent Wrocławia Mateusz Żak. Jak podkreślił, Wrocław od lat konsekwentnie buduje pozycję jednego z najważniejszych ośrodków kultury w Polsce. Jako przykłady podał Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, kilkadziesiąt festiwali organizowanych każdego roku oraz silne środowisko teatralne i filmowe.