10.07.2006 Wersja do druku

Wolność na Malcie

XVI Międzynarodowy Festiwal Teatralny Malta w Poznaniu podsumowuje Ewa Obrębowska-Piasecka w Gazecie Wyborczej.

Przez lata artyści na poznańskiej Malcie serwowali widzom wspaniałe widowiska, wzruszali ich, skłaniali do refleksji. Dziś oczekują aktywnego udziału - w teatrze i w życiu. W Poznaniu zakończył się XVI Międzynarodowy Festiwal Teatralny Malta 2006. Pośród wielu propozycji - teatralnych, plastycznych, muzycznych - kilka zabrzmiało bardzo mocno. Słowo "Poznaj" - zapłonęło w nocy po jednej stronie Jeziora Maltańskiego. "Wybieraj" - odpowiedział drugi brzeg. Oba hasła zaproponowała publiczności Akademia Ruchu w akcji "Wyraźnie. W milczeniu". To nie pierwszy raz, kiedy warszawscy artyści lapidarnie i trafnie definiują to, co okazuje się na festiwalu najważniejsze, kiedy stają się niejako logo Malty, ale dziś grupa Wojciecha Krukowskiego zaprasza do wspólnego działania. To widzowie pomagają w zapalaniu lampionów, które ułożą się w litery. Do nich adresowane jest przesłanie, którego ponurym dopełnieniem staje się druga akcja AR - "Chińska lek

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wolność na Malcie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 159

Autor:

Ewa Obrębowska-Piasecka, Poznań

Data:

10.07.2006