Inne aktualności
- Bydgoszcz. Sprzedaż biletów na koncerty sylwestrowo-noworoczne – od poniedziałku 19.09.2026 15:44
- Wrocław. Ciało, pamięć i granice ruchu – drugi dzień Polskiej Platformy Tańca 19.09.2026 15:10
- Opolskie. Premiera spektaklu „Korona i zdrada” dla upamiętnienia zamordowanych żołnierzy NSZ 19.09.2026 12:31
- Gdańsk. Spotkania z teatrem dla dzieci. Rusza Archipelag Młodego Widza 19.09.2026 12:20
-
Gdańsk. Wybrzeże Sztuki znów przyciąga tłumy
19.09.2026 11:54
- Toruń. Mikołaj Trzaska otrzyma Nagrodę Filmową Marszałka Województwa 19.09.2026 11:47
- Rosja. Reżyser Andriej Zwiagincew został wpisany przez rosyjskie władze na listę „zagranicznych agentów” 19.09.2026 10:41
- Warszawa. „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego polskim kandydatem do Oscara 19.09.2026 10:37
- Gdańsk. „Sztuka się Robi” – finały rezydencji 19 i 20 września 19.09.2026 08:50
- Warszawa. „Oswajanie Różnorodności: Studio 21”. Warsztaty z Sebastianem Pawlakiem 19.09.2026 08:37
-
Katowice. Teatr okrutnego cudu i dialog pokoleń: dwie wystawy o Andrzeju Kreutzu Majewskim w MŚ
19.09.2026 08:26
- Wrocław. Pierwszy dzień Polskiej Platformy Tańca 18.09.2026 17:57
- Bielsko-Biała. „Empatia” w Teatrze Lalek Banialuka 18.09.2026 17:53
- Warszawa. Teatr Ochoty: sieć się rozrasta. Zapowiedź sezonu 2026/2027 18.09.2026 15:56
Umarł król – tak włoska prasa pisze w piątek o śmierci światowej sławy projektanta mody Giorgio Armaniego, który zmarł w wieku 91 lat. Słowa „Re Giorgio” (król Giorgio) widnieje na pierwszych stronach gazet.
„La Repubblica” podkreśliła, że Armani umarł tak, jak chciał: w pracy. Pracował niemal do ostatniej chwili, choć minione miesiące spędził w domu na rekonwalescencji po pobycie w szpitalu. Nie mogąc już uczestniczyć w pokazach, do ostatniej chwili śledził próby za pośrednictwem połączenia internetowego, kontrolując wszystkich i każdy szczegół.
Jak ujawnił dziennik, w minionych dniach Armani zajmował się przygotowaniami do pokazu, zaplanowanego na 28 września w Akademii Sztuk Pięknych w Mediolanie z okazji 50-lecia jego kariery.
„Był niezmordowany, nie zatrzymywał się. To absolutna legenda mody, uniwersalny mit” - napisała rzymska gazeta. Dodała, że można porównać go tylko do Coco Chanel.
„Kiedy mówi się, że dzieło Armaniego jest czymś jedynym w swoim rodzaju, to dlatego, że tak jest. Nikt tak jak on nie zrozumiał swoich czasów, przekształcając to w modę” - podsumowała.
Na łamach „Corriere della Sera” zaznaczono, że cały świat żegna wizjonera, który łączył w sobie geniusz i dyscyplinę.
„La Stampa” zamieściła duży nagłówek: „Armani, Italia”. Autor wspomnieniowego artykułu o projektancie ocenił, że był on artystą w czasach częstego bezguścia i braku dobrych manier.
Gazety podkreślają, że Armani ubierał gwiazdy filmowe, włoskich sportowców, a jego ubrania często wybierają też politycy.
W 2009 roku do ówczesnego prezydenta Włoch Giorgia Napolitano skierowano wniosek o mianowanie projektanta dożywotnim senatorem, co jest w kraju tradycją w odniesieniu do szczególnie zasłużonych osobistości. Armani odmówił wówczas, tak jak odmawiał różnym partiom, które chciały się do niego zbliżyć - przypomina prasa. Związki z polityką ograniczał do apeli o wspieranie włoskich firm.
Włoscy politycy, żegnając go, nazwali go "ambasadorem made in Italy".