Inne aktualności
-
Łódź. Znana baletowa opowieść o wielkiej miłości wraca do Teatru Wielkiego
16.10.2026 11:05
- Zielona Góra. Magic Tenors zaśpiewają w Filharmonii im. Tadeusza Bairda 16.10.2026 10:55
-
Warszawa. „Kompleks Portnoya” wciąż na scenie – nie schodzi z afisza od ponad 15 lat
16.10.2026 10:45
-
Wrocław. VIII Festiwalu Dramatu „Strefy Kontaktu” już od 22 października
16.10.2026 10:43
-
Bydgoszcz. Rozpoczyna się 25. Festiwal Prapremier pod hasłem „Między innymi"
16.10.2026 10:23
- Kraj. Bartosz Gelner i Marcin Czarnik stworzyli niesamowity duet w nowym spektaklu Teatru Telewizji 16.10.2026 10:21
- Łódź. „Ludzie się zmieniają" - dzięki Teatrowi Studyjnemu 16.10.2026 10:19
- Warszawa. Zbliża się premiera „Czarownic z Salem” w Teatrze Polskim 16.10.2026 10:18
-
Warszawa. „Moduły dialogu. Performans na kompozytorkę, krytyka i AI” – Otwarta Scena IT
16.10.2026 09:50
- Poznań. „Szkoda ziemi na kwiaty” – spektakl Buried Dance Theatre o mieście, które zapomniało o naturze 16.10.2026 09:36
-
Nowa Sól. Terminus znów zrobi Ferment. Niezależni artyści przejmą scenę
16.10.2026 09:31
-
Internet. Refleksje o polskiej klasyce od dziś na e-teatrze
16.10.2026 09:30
- Wrocław. W listopadzie w Teatrze Kambak premiera „Burzy” w reż. Marty Streker 16.10.2026 09:16
-
Gdańsk. 50 lat fenomenu. „Kwartet” w mistrzowskiej obsadzie w Teatrze Szekspirowskim
16.10.2026 08:58
Muzycy, performerzy, aktorzy, klauni, połykacze ognia i komicy opanowali w piątek Edynburg. W stolicy Szkocji rozpoczęły się słynne festiwale muzyczno-teatralne: prestiżowy Festiwal Międzynarodowy oraz mniej formalny Fringe, który wylewa się na ulice miasta.
Festiwal Międzynarodowy obfituje w tym roku w wydarzenia związane z artystami amerykańskimi. Ma to związek z 250. rocznicą niepodległości USA. Jazz, blues i gospel wymieszają się więc z brzmieniami orkiestry podczas prezentacji symfonii amerykańskiego trębacza Wyntona Marsalisa. Na scenie pojawi się ok. 200 muzyków.
W programie jest także monumentalna, pięciogodzinna inscenizacja „Aniołów w Ameryce” Tony'ego Kushnera, przygotowana przez bardzo często goszczący w Edynburgu Internationaal Theater Amsterdam. Ścieżkę dźwiękową stanowią utwory Davida Bowiego.
Edinburgh International Festival to jeden z najważniejszych festiwali sztuk performatywnych na świecie. Powstał dwa lata po II wojnie światowej, by łączyć na nowo narody i przywrócić Europejczykom poczucie wspólnoty. Nieprzypadkowo więc starannie wyselekcjonowany program stawia na wykonawców z całego świata.
Wagner Moura, znany z serialu „Narcos”, wystąpi w spektaklu znanej brazylijskiej reżyserki Christiane Jatahy, stanowiącym kontynuację „Wroga ludu” Ibsena. To przedstawienie interaktywne. Moura gra oskarżonego w sali sądowej, a ławą przysięgłych stają się członkowie publiczności, którzy każdego wieczoru decydują o losie bohatera. Belgijska kompania Olympique Dramatique zaprezentuje „Mewę” Czechowa we flamandzkim języku migowym, a Francuzi z grupy Bakelite przedstawią pastisz westernu. Po 20 latach do stolicy Szkocji wracają Filharmonicy Berlińscy, którzy wystąpią dwukrotnie, prezentując dzieła m.in. Czajkowskiego, Elgara i Beethovena.
Częścią festiwalu jest też wystawa poświęcona piętnu, jakie na świecie odcisnęło niewolnictwo. Ponad 4200 spektakli i występów w niemal 300 miejscach, artyści z 74 krajów – tak wyglądać będzie z kolei Fringe. To impreza charakteryzująca się większą swobodą. Wśród miejsc, w których wystąpią artyści, są teatry, puby, ale też sauna i meczet.
Serce Fringe jak zawsze bije na Królewskiej Mili, historycznej głównej ulicy starego Edynburga. Przez cały miesiąc wtopić się będzie można w kolorowy tłum. Na każdym kroku artyści wciskają przechodniom ulotki reklamujące ich występy. Mieszają się ze sobą dźwięki różnorodnej muzyki. Kilka kroków dzieli od siebie klauna, akrobatę, połykacza noży czy dudziarza w tradycyjnym szkockim stroju. Ben Norris, były profesjonalny biegacz, wygłaszać będzie godzinny monolog, ćwicząc na bieżni. „Drakula” Brama Stokera z punktu widzenia jednej z ofiar wampira – to propozycja francusko-norweskiej grupy Plexus Polaire, z kolei Australijka Hannah Reilly zastanawia się nad współczesnym feminizmem, wcielając się w akcentującą swą seksualność influencerkę i podcasterkę.
Wśród najgłośniejszych występów jest „Cartwheel” – monodram Amandy Knox, Amerykanki, która w 2007 roku została we Włoszech oskarżona o zabójstwo swojej brytyjskiej współlokatorki, Meredith Kercher. Mimo spędzenia niemal czterech lat w więzieniu Knox została ostatecznie uniewinniona, a w pełnym czarnego humoru występie opowiada o swoich doświadczeniach. Rodzina Kercher protestuje przeciw występowi, zarzucając Knox trywializowanie tragedii.
Są akcenty polskie. Klaun Piotr Sikora wciela się w swoim przedstawieniu „Blizzard” („Zamieć”) w zagubionego żołnierza, usiłującego wrócić do domu. Wojciech Wójcik w spektaklu „He/His/Him” bierze na warsztat temat współczesnej męskości. Duet Patrycja Kowańska i Dominika Knapik opowiadają o przyjaźni dwóch artystek-freelancerek w pełnym zasadzek świecie współczesnego teatru.
Edinburgh Fringe narodził się w 1947 roku, gdy osiem grup teatralnych, których nie zaproszono do programu Edinburgh International Festival, przyjechało mimo to do stolicy Szkocji i wystawiło spektakle na jego obrzeżach. Nazwę „fringe”, czyli właśnie „obrzeża”, wymyślił rok później szkocki dramaturg Rob Kemp w artykule dla dziennika „Edinburgh Evening News”.
Festiwal międzynarodowy potrwa do 30 sierpnia, a Fringe zakończy się dzień później.
Z Londynu Adam Dąbrowski