26.08.2010 Wersja do druku

Warszawa. Premiera monodramu o życiu Ireny Sendlerowej

Ryszard Marek Groński napisał monodram o życiu Ireny Sendlerowej. Jego premiera odbędzie się już w niedzielę.

- Wydało mi się, że za mało się pamięta i wie o ludziach, którzy narażali życie, ratując innych - tłumaczy autor. O "Irenie zwanej Jolantą" postanowił opowiedzieć, ponieważ jest ona dla niego "pięknym przykładem Polki ofiarnej". Bezpośrednim impulsem stworzenia tekstu stała się lektura książki Anny Mieszkowskiej "Matka dzieci Holocaustu", która - przypomnijmy - była także kanwą scenariusza międzynarodowej produkcji filmowej "Dzieci Ireny Sendlerowej". Oddania i poświęcenia bohaterki, znanej w czasach wojennej konspiracji pod imieniem Jolanta, autor doszukał się m.in. w tradycji narodowych powstań. Na barki kobiet spadało wtedy nie tylko darcie szarpii czy opatrywanie rannych. - Irena robiła rzecz trudniejszą - podkreśla autor. - Kładła opatrunki na dusze. Dzieci, którymi się opiekowała i którym zapewniała byt, były okaleczone. Wymagały ciepła, szacunku dla swego dzieciństwa i prawdy w postępowaniu. Tylko niezwykle odważny

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Życiorys, jaki każdy chciałby mieć, przechodząc na drugą stronę

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 183

Autor:

JGZ

Data:

26.08.2010

Realizacje repertuarowe
Festiwale