Spektakl opowiada o jednej z najpotężniejszych chorób naszego wieku, na którą wszyscy bez mała cierpią, czyli o uzależnieniu od telefonu komórkowego – powiedział PAP Michał Staszczak, reżyser spektaklu „Każdy twój telefon”. Prapremiera w stołecznym Teatrze Kwadrat – w sobotę.
- Od jakiegoś czasu umawiałem się z Jarkiem Sokołem, że napisze coś specjalnie dla nas. Tak się stało i stąd czuję dużą tremę jako reżyser spektaklu „Każdy twój telefon”, bo zawiesił mi poprzeczkę bardzo wysoko - wyjaśnił Michał Staszczak.
Zdaniem reżysera, sztuka ma charakter czarnej komedii. - Teatr Kwadrat jest teatrem stricte komediowym. Ale ten tekst ma bardzo mocny wydźwięk. Po pierwszej lekturze tej sztuki zadzwoniłem do pani dyrektor Ewy Wencel i zapytałem, czy jest przekonana, że to na pewno tekst dla Teatru Kwadrat, który przyzwyczaił widzów do pewnego typu repertuaru, bo mną ta sztuka wstrząsnęła - tłumaczył. - Natomiast po kilkudziesięciu lekturach z aktorami doszedłem do wniosku, że ona jest bardzo sprytnie napisana, z bardzo wartką akcją i świetnie zarysowanymi postaciami. Wszystko opiera się na dynamicznym i dowcipnym dialogu. Dlatego wydaje mi się, że w Kwadracie ten utwór z mocnym przesłaniem, ale jednocześnie opowiadający bardzo dowcipnie o poważnych sprawach może się sprawdzić - ocenił twórca przedstawienia.
- Spektakl opowiada o jednej z najpotężniejszych chorób naszego wieku, na którą wszyscy bez mała cierpią, czyli o uzależnieniu od telefonu komórkowego. Ten telefon jest naszym przyjacielem, powiernikiem, narzędziem pracy, ale również wielkim manipulatorem, bez którego nie potrafimy sobie wyobrazić życia - powiedział Michał Staszczak.
- Bohaterami jest piątka ciężko uzależnionych od telefonu osób, które uczestniczą w terapii. Są to: były więzień, babcia, która robi memy o kotach, młody weteran rozmaitych odwyków, influencerka oraz młody lew z korporacji - mówił. - Wszyscy niosą ze sobą jakąś tajemnicę, wszyscy mają jakiś bagaż doświadczeń, ale z biegiem czasu okazuje się, że wszystkich ich coś łączy. Bo to miejsce terapii odwykowej jest o wiele bardziej dziwne niż im się wydawało - wyjaśnił reżyser.
Michał Staszczak zaznaczył, że w przedstawieniu pojawią się wizualizacje. - Otoczyliśmy się bardzo nowoczesnym sprzętem, który daje dziś fantastyczne możliwości wizualne. Wydaje mi się, że to jeszcze bardziej uatrakcyjni nasze przedstawienie - powiedział reżyser.
Pytany o postać terapeuty, Michał Staszczak powiedział: - ten terapeuta na pewno nie jest takim terapeutą, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. - W czasie przedstawienia okazuje się, że jest o wiele bardziej szalony i nieobliczalny, niż mogłoby się wydawać. A sama terapia staje się coraz dziwniejsza i bardziej brutalna, przypominając szaloną jazdę kolejką górską ku niespodziewanemu zakończeniu - ocenił.
Autorem sztuki Jarosław Sokół jest scenarzystą filmowym, znanym m.in. z takich produkcji jak „Czas honoru” czy „Pieniądze to nie wszystko”. Reżyser spektaklu Michał Staszczak wyreżyserował w warszawskim Teatrze Kwadrat komedie „Lekcje tańca” i „Moją kochaną Judith”.
Reżyseria i oprawa muzyczna - Michał Staszczak. Scenografię zaprojektował Wojciech Stefaniak, a kostiumy - Zuzanna Markiewicz. Za reżyserię świateł odpowiada Maciej Iwańczyk. Wizualizacje multimedialne - Hektor Werios.
Występują: Ewa Ziętek (Babcia Geena), Aleksandra Radwan (Alisha), Marcin Piętowski (Brat Sebastian / Doktor Schneider), Karol Kossakowski (Craig), Patryk Pietrzak (Mark) i Artur Kujawa (Douglas).
Prapremiera - 11 kwietnia o godz. 19 na Dużej Scenie Teatru Kwadrat im. Edwarda Dziewońskiego W Warszawie. Kolejne przedstawienia - 12, 17-19 oraz 21 kwietnia.