21.06.2021, 08:53 Wersja do druku

Warszawa. Plany Teatru Wielkiego - Opery Narodowej na nowy sezon

Mam nadzieję, że to wszystko, co przygotowaliśmy, będzie źródłem wielkiej satysfakcji dla państwa, którzy zdecydują się przyjść do nas – mówi PAP dyrektor Teatru Wielkiego–Opery Narodowej Waldemar Dąbrowski, zapraszając widzów na przyszły sezon do opery.

fot. mat. Teatru Wielkiego-Opery Narodowej

Pierwszą premierą nowego sezonu będzie jedyna w twórczości Ludwiga van Beethovena opera "Fidelio" w reżyserii Johna Fulljamesa, dwuaktowe dzieło z librettem Josepha Sonnleithnera, Stephana von Breuninga i Georga Friedricha Treitschkego. Dyrektor artystyczny TW–ON Mariusz Treliński w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że opera ta jest rzadko wykonywana ze względu na bardzo wymagające partie wokalne. Zdaniem Trelińskiego reżyser tej inscenizacji "John Fulljames, który przez lata był związany z Royal Opera House w Covent Garden w Londynie, jest bardzo kontrowersyjny. - Zaproponował bardzo ciekawe, minimalistyczne otwarcie tej opery - dodał.

Kolejną przełożoną na przyszły sezon premierą będzie "Cyganeria" Giacoma Pucciniego w inscenizacji Barbary Wysockiej. Według Trelińskiego "jest to tytuł najbardziej wyczekiwany przez widzów, łączy się on z bardzo silnym wzruszeniem". - Zadba o to świetnie Barbara Wysocka, która zrobiła u nas kilka fantastycznych premier i jest jedną z najciekawszych reżyserów młodego pokolenia. Po sukcesie "Toski" chcieliśmy, żeby Wysocka dalej zajęła się bohaterami Pucciniego - mówił.

W drugiej części sezonu odbędzie się premiera koncertowa zapomnianej opery "Barbara Radziwiłłówna" Henryka Jareckiego, którą w wersji koncertowej przygotuje Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego–Opery Narodowej pod dyrekcją Marty Kluczyńskiej. Dyrygentka Marta Kluczyńska dotarła do uważanej za zaginioną partytury dzieła, którego manuskrypt szczęśliwie ocalał z pożogi wojennej i obecnie – wraz z rękopisami innych oper Jareckiego – znajduje się w zbiorach Biblioteki Narodowej w Warszawie.

Po 13 latach, w 2022 r., publiczność będzie mogła ponownie obejrzeć "Borysa Godunowa" Modesta Musorgskiego w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Reżyser pierwszy raz zrealizował "Borysa Godunowa" w 2008 roku w Litewskim Narodowym Teatrze Opery i Baletu w Wilnie, a rok później w Operze Narodowej w Warszawie. - Powracam do tej opery, ponieważ jest to jeden z ciekawszych tytułów, których dotknąłem - podkreślił Treliński. - Opera ta ma Szekspirowski wymiar i bardzo interesuje mnie analiza głównej postaci, nie tylko pod względem polityki i mechanizmów władzy, ale przede wszystkim pod względem duchowym, mentalnym. Zastanawiam się, co naprawdę dzieję się wewnątrz głównego bohatera i na ile wiarygodne jest jego poczucie winy i przegranej, które w nim tak silnie istnieją - tłumaczył reżyser.

W sezonie 2021/22 odbędą się dwie premiery baletowe. Dyrektor Polskiego Baletu Narodowego Krzysztof Pastor w rozmowie z PAP wyraził nadzieję, że "jego zespół znany jest z tego, że wykonuje muzykę polskich kompozytorów", ale, jak dodał "ten sezon jest pod tym względem wyjątkowy, bo wszystkie spektakle baletowe będą z muzyką polskich kompozytorów". Pierwsza premiera baletowa to przedstawienie w dwóch częściach "Exodus/Bieguni-Harnasie" w choreografii Anny Hop i Izadory Weiss. W "Exodus" w choreografii Anny Hop tancerze będą tańczyć do muzyki Wojciecha Kilara. Koncepcja dramaturgiczna Izadory Weiss, autorki choreografii, a także kostiumów do spektaklu "Bieguni-Harnasie", opiera się na połączeniu prozy Olgi Tokarczuk z muzyką Karola Szymanowskiego. Artystka sięga po epizod zatytułowany "Bieguni" z noszącej ten sam tytuł powieści Tokarczuk i łączy go z IV Symfonią "Koncertującą" i "Harnasiami" kompozytora.

Druga premiera baletowa nadchodzącego sezonu to "Dracula" z muzyką Wojciecha Kilara w choreografii Krzysztofa Pastora. "Dracula" zdaniem Pastora jest baletem dla szerokiej publiczności. Przybliżył on historię powstania dzieła. - Dostałem propozycję z West Australian Ballet i początkowo nie byłem przekonany ze względu na komercyjny tytuł, ale kiedy wsłuchałem się w muzykę Kilara, nie tylko filmową, pomyślałem sobie, że to dobry pomysł. Długo szukałem w archiwach partytur Kilara, bo o ile nagrań jego utworów jest dużo, to nuty ciężko znaleźć - mówił. Balet miał swoją światową prapremierę we wrześniu 2018 roku w Perth, gdzie odniósł duży sukces, dostał nagrody i nominacje.

W nowym sezonie zainaugurowany zostanie również cykl koncertów symfonicznych. To inicjatywa dyrektora muzycznego TW-ON Patricka Fournilliera. W rozmowie z PAP powiedział on, że w tym roku odbędzie się pięć koncertów. Wyraził nadzieję, że w przyszłości będzie ich więcej. "Na początku zagramy klasyczny repertuar jak Mozart, Beethoven, Mendelssohn, Schubert, Haydn, Brahms, Mahler, Bruckner i kompozytorów XX wiecznych, również polskich" - dodał. Wyjaśnił, że "orkiestra, aby rozwijać się, musi wykonywać dużo muzyki symfonicznej". - Teraz orkiestra gra tylko opery i balety, a poszerzenie repertuaru o utwory symfoniczne pozwoli zespołowi jeszcze bardziej podnieść swój poziom artystyczny - dodał. "Poza tym przy wykonywaniu tych utworów to muzycy orkiestry są na pierwszym planie, a nie jak w przypadku oper czy baletów soliści". - Zamierzam również pokazać chór, chciałbym wykonać np. 9 symfonię Ludwiga van Beethovena, oratoria, Requiem Johannesa Brahmsa, Giuseppe Verdiego - poinformował.

Waldemar Dąbrowski podkreślił, że nie może się już doczekać na widzów. - Mam nadzieję, że to wszystko, co przygotowaliśmy, będzie źródłem wielkiej satysfakcji dla państwa, którzy zdecydują się przyjść do nas - podsumował.

Źródło:

PAP

Wątki tematyczne