Jest szansa na nową siedzibę dla Teatru Muzycznego "Roma" - na placu Defilad, vis-a-vis Muzeum Sztuki Nowoczesnej, obok Teatru Dramatycznego. Tylko kto zainwestuje w budowę nowego budynku?
W planach zagospodarowania placu Defilad znalazł się budynek przeznaczony dla Teatru Muzycznego. Miasto już od kilku miesięcy prowadzi na ten temat rozmowy z dyrektorem Romy Wojciechem Kępczyńskim. - Roma to jeden z najprężniej działających teatrów miejskich. Dyrektorowi Kępczyńskiemu udało się stworzyć niezwykle sprawny mechanizm teatralny. Niestety, siedziba Romy przy Nowogrodzkiej nie jest własnością miasta, jest wynajmowana od kurii. Czynsz, który trzeba płacić, jest ogromny. Od dawna staramy się rozwiązać ten problem - podkreśla dyrektor biura kultury Marek Kraszewski. Nowy budynek miałby większą widownię liczącą 1400, a może nawet 1600 miejsc. Ta na Nowogrodzkiej ma około tysiąca foteli i co wieczór (musical "Les Misérables" grany jest siedem razy w tygodniu) wypełniona jest po brzegi. A zapotrzebowanie jest jeszcze większe. Codziennie wiele osób odchodzi z kwitkiem od kasy. - Myślę, że Roma spokojnie wypełni też widownię na