Logo
Aktualności

Warszawa. „Lisa” w Teatrze Powszechnym

7.07.2026, 16:37 Wersja do druku

11 lipca w Teatrze Powszechnym odbędzie się premiera spektaklu „Lisa” w reżyserii Wiktora Rubina, z dramaturgią Jolanty Janiczak. Punktem wyjścia dla twórców jest tragiczna historia Lisy M. Montgomery, skazanej za brutalne zabójstwo i straconej w styczniu 2021 roku.

fot. mat. teatru

Była pierwszą od niemal 70 lat kobietą poddaną egzekucji przez federalny wymiar sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. Ponad pięć lat po jej śmierci twórcy wracają do tej historii, by pytać o granice odpowiedzialności, przemocy i człowieczeństwa.

„Nie bij mnie” to pierwsze słowa jakie wypowiadała niespełna dwuletnia Lisa M. Montgomery, która w 2007 roku została skazana na karę śmierci za uduszenie kobiety będącej w ciąży. Przed egzekucją Montgomery nie skorzystała z możliwości wypowiedzenia ostatnich słów.

Słowa od zawsze ją zawodziły - jej pierwsze słowa: „nie bij mnie” nigdy nie zadziałały, tak samo jak i tysiące innych „nie”. Całe życie Lisy było naznaczone przemocą, gwałtem i poniżeniem. Matka za niemal każde przewinienie wyrzucała ją nagą z domu, na jej oczach zabiła jej ukochanego psa i przez lata przyzwalała na wielokrotne gwałty na córce (w specjalnie zbudowanej na ten cel przybudówce, żeby nie było słychać protestów bitej i gwałconej dziewczynki). W końcu Lisa w ogóle przestała krzyczeć.

Drastyczne przeżycia z dzieciństwa odbiły się na jej dorosłym życiu - w wieku 18 lat wyszła za przyrodniego brata i już w pięć lat urodziła czworo dzieci, po czym pod przymusem męża poddała się sterylizacji. Coraz więcej piła i zaniedbała dzieci. Rozwiodła się, po czym znowu wyszła za mąż. Od początku małżeństwa opowiadała, że jest w ciąży, co po zabiegu sterylizacji było zwyczajnie niemożliwe. Żeby zdobyć upragnione dziecko w grudniu 2004 roku na uduszonej 23-letniej Bobbie Jo Stinnett, wykonała cesarskie cięcie i zabrała noworodka.

Historia inspirowana tragicznym życiem Lisy M. Montgomery to opowieść o ludziach, którzy nie mają już nic do stracenia. Ich jedynym dziedzictwem są przenoszone z pokolenia na pokolenie dysfunkcyjne wzorce, nałogi i traumy. O tych wyrzuconych poza nawias społeczeństwa i bezlitośnie usuwanych z pola widzenia, bo kapitalistyczna maszyna produkcyjna nie znajduje dla nich miejsca. O ludziach będących produktem zaniedbań, obojętności i odwracania głowy w drugą stronę. O ludziach-odpadach, przeznaczonych do utylizacji, bo „zanieczyszczają” nasz spokój sumienia.

Twórczynie i twórcy:
reżyseria - Wiktor Rubin
tekst i dramaturgia, współpraca reżyserska - Jolanta Janiczak
wideo i scenografia - Łukasz Surowiec
kostiumy - Marta Szypulska
światło - Monika Stolarska
muzyka - Krzysztof Kaliski
inspicjent - Julia Różańska

Obsada: Karolina Adamczyk, Klara Bielawka, Michał Czachor, Mateusz Łasowski, Julian Świeżewski, Maciej Cymorek

Źródło:

Materiał nadesłany

Sprawdź także