Inne aktualności
-
Poznań. Osiem dni teatr. Rusza nowy festiwal w Ósemkach
31.08.2026 09:33
-
Nowina. Przemiana się dokonała!
31.08.2026 09:15
- Gdańsk/Warszawa. „Termopile polskie” w Teatrze Narodowym na finał 13. Festiwalu Wybrzeże Sztuki 31.08.2026 09:12
- Kraków. „Bona Sforza” Opery Krakowskiej pojedzie do Bari 31.08.2026 08:59
- Hiszpania. „Salvador Delulu” Warszawskiego Delulu Artystycznego na Festiwalu BetaPublica w Madrycie 31.08.2026 08:56
- Stare Łysogórki. „Tym, którzy zginęli dla Polski”: Opera na Zamku z koncertem w dniu rocznicy wybuchu II wojny światowej 31.08.2026 08:32
-
Norwegia. Jon Fosse: śmierć króla Haralda przeżywam bardzo osobiście
31.08.2026 08:20
- Gdynia. Weronika Murek wśród laureatów Nagrody Literackiej Gdynia 31.08.2026 08:12
- USA. Tennessee chce upamiętnić gwiazdę muzyki country Dolly Parton 31.08.2026 08:10
-
Częstochowa. Grzegorz Małecki dyrektorem artystycznym Teatru im. Adama Mickiewicza
28.08.2026 19:09
-
Warszawa. „Dziady na polskiej scenie” - wystawa plenerowa przed Galerią Kordegarda
28.08.2026 17:21
- Łódź. „EVE – MATRIX” – premiera w Teatrze V6 28.08.2026 16:45
- Białystok. Wernisaż wystawy Magdaleny Rybij „Scena świata” 28.08.2026 16:36
- Kraków. „Sketches of Crowd #8”, reż. Gisèle Vienne Gra z Kantorem: Francja 28.08.2026 16:32
Aktorka opublikowała na Facebooku poruszające wspomnienie, w którym dzieli się doświadczeniem przemocy, jakiej doznała ze strony wykładowczyni. Pisze Natalia Waloch w Wysokich Obcasach.
Aktorka Joanna Koroniewska dołączyła do osób teatru i filmu opowiadających o przemocy, jaka spotkała ich w szkołach artystycznych, w teatrach i na planach filmowych. Na Facebooku podzieliła się doświadczeniem sprzed lat. Jej wspomnienie – podobnie jak dramatyczna relacja Weroniki Rosati – dotyczy tej samej profesorki, wieloletniej aktorki Teatru im. Jaracza w Łodzi oraz wykładowczyni łódzkiej Filmówki.
Koroniewska pisze, że była “pupilką” profesorki i że na dźwięk jej nazwiska wciąż robi się jej niedobrze.
Wspomina, jak wymyślała jej obraźliwe przezwiska, nazywała głupią i używała innych obraźliwych słów wobec do niej. Na egzaminach przerywała i po kilka razy kazała deklamować od początku. Nie to jednak spowodowało prawdziwą traumę u Joanny Koroniewskiej.