Stacja Comedy Central tworzy show dla młodych polskich komików, promujący anglosaski gatunek humoru - stand-up comedy.
- Fałszywie utożsamia się go jedynie z kontrowersyjnymi i niepoprawnymi politycznie żartami - mówi Gergely Litkai, szef Comedy Central Polska, węgierski scenarzysta. - Stand-up polega na zaskakiwaniu widza, a nie obrażaniu go czy wprowadzaniu w zakłopotanie. Komik stojący przed mikrofonem powinien przesyłać publiczności pozytywną energię. Formę zbliżoną do stand-up prezentuje program HBO "Na stojaka!". Występują w nim głównie popularni polscy kabareciarze. Comedy Central poszukuje nowych twarzy - stacja zorganizowała casting w Warszawie. Ci, którzy się na zgłosili znani są z występów w stołecznych klubach, m.in. Centralnym Basenie Artystycznym, 1500 m2 do wynajęcia czy Maszynowni. Łączy ich młody wiek, sceniczna odwaga i nieskrępowana wolność słowa. Czy adepci stand-up comedy zmieszczą się w telewizyjnej konwencji? - Nasze żarty muszą być kompromisem pomiędzy kontrowersyjnym humorem obecnym w klubach, a przystępną dla przeciętnego wid