23.05.2019 Wersja do druku

Verdi i Moniuszko kontra Kurzak

Z okazji roku Stanisława Moniuszki, na dwa dni przed dwusetną rocznicą jego urodzin, w Święto Konstytucji Trzeciego Maja, odbył się w Katowicach, w wielkiej sali NOSPR, koncert "Czasy Moniuszki - Gala Operowa". Gwiazdą wieczoru była Aleksandra Kurzak, Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia poprowadził Yvan Cassar z Francji - pisze Andrzej Wolański w Ruchu Muzycznym.

W programie koncertu znalazły się arie oraz fragmenty symfoniczne z oper Giuseppe Verdiego i Stanisława Moniuszki. Należy przypomnieć, że Kurzak w 1998 roku wygrała III Międzynarodowy Konkurs Moniuszkowski w Warszawie w kategorii głosów kobiecych. Śpiewała wówczas w finale m.in. efektowne bolero Eleny z "Nieszporów sycylijskich", którym też rozpoczęła swój katowicki koncert. Nie pierwszy raz okazało się, że orkiestry filharmoniczne mają problem ze specyfiką akompaniamentu do arii operowych. A być może po prostu zabrakło prób, by dopracować szczegóły i uzgodnić koncepcje interpretacyjne? Zbyt dużo było nierówności, nieścisłości dynamiczno-agogicznych, niejasności formalnych. Trudno zaakceptować na przykład tak wolne tempo na początku romansu Neali z Parii. Kurzak miała wyraźnie określoną wizję wykonywanych arii i narzucała ją jakby nieprzekonanemu, trochę bezradnemu dyrygentowi. Ciekawe natomiast, że mazury ze Strasznego dworu i Halki

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Verdi i Moniuszko kontra Kurzak

Źródło:

Materiał nadesłany

Ruch Muzyczny nr 5

Autor:

Andrzej Wolański

Data:

23.05.2019

Tematy w toku