10.08.2021, 08:40 Wersja do druku

USA. Broadway bez musicalu "West Side Story", w tle nadużycia i afery seksualne

Kiedy teatry nowojorskiego Broadwayu wznowią działalność po przerwie spowodowanej pandemią, pośród prezentowanych spektakli nie będzie musicalu „West Side Story”. Producenci uzasadniają to „wieloma powodami”, a magazyn "Variety" wskazuje na problemy z nadużyciami i aferami seksualnymi.

fot. mat. archiwalne

O zaniechaniu wystawienia utworu na podstawie książki Arthura Laurentsa, z muzyką Leonarda Bernsteina i tekstami Stephena Sondheima powiadomiła cytowana w poniedziałek przez magazyn „Variety” producentka Kate Horton.

"Ta trudna i bolesna decyzja została podjęta po tym, jak zbadaliśmy każdą możliwą drogę do udanego wystawienia spektaklu i niestety, z wielu powodów, ponowne otwarcie nie jest praktycznie możliwe” – uzasadniała Horton.

„Wznowienie +West Side Story+ zainicjowały przedpremierowe spektakle w grudniu (2019 roku), a otwarcie nastąpiło w lutym, na krótko przed zamknięciem teatrów z powodu pandemii. Radykalna adaptacja, w reżyserii Ivo van Hove, uwspółcześniła opowieść o rywalizujących gangach ulicznych wplatanych w klasyczną historię miłosną Romea i Julii” – wyjaśniły „Variety”.

Magazyn opisywał perypetie związane ze spektaklem, w tym odnoszącą się do jednego z producentów "West Side Story" Scotta Rudina. Zapowiedział on plany "wycofania się" ze swoich produkcji teatralnych i filmowych po oskarżeniach o nadużycia w miejscu pracy.

„Variety” zwraca też uwagę, że "West Side Story" spotkało się z krytyką za obsadzenie w roli głównego tancerza Amara Ramasara uwikłanego w skandal #MeToo. W dniu premiery na początku 2020 roku, przed teatrem doszło do protestów.

Ramasar pozostawał w centrum kontrowersji od 2018 roku. Wraz z dwoma tancerzami New York City Ballet został wówczas oskarżony o rozpowszechnianie zdjęć innych artystów o charakterze seksualnym.

Ubiegłoroczne wznowienie musicalu wywołało mieszane opinie, choć krytycy chwalili ponadczasową muzykę Leonarda Bernsteina i teksty piosenek Stephena Sondheima.

„+West Side Story+ stało się niezwykle mroczne i zatraciło niektóre z elementów ruchu w nowym broadwayowskim wznowieniu (…), ale fabuła ukochanego musicalu pozostaje nienaruszona" - oceniła m.in. Marilyn Stasio w recenzji dla „Variety”.

Broadway planuje w pełni otworzyć po przerwie podwoje we wrześniu. Kilka spektakli, w tym "Mean Girls", "Frozen" oraz "Beetlejuice", również nie zostanie wznowionych.

Źródło:

PAP

Wątki tematyczne