Przyjechałam do Kijowa, by pokazać solidarność z walczącymi Ukraińcami i wzmocnić swoich czytelników – powiedziała w czwartek PAP pisarka, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Olga Tokarczuk.
Inne aktualności
- Poznań. Malta Festival ogłasza tegoroczny program sekcji Wiedźmy 28.05.2026 18:27
- Warszawa. „ARTIFICA” – premiera Premiera B’cause Dance Company w Teatrze Studio 28.05.2026 16:28
- Olsztyn. „Pchła Szachrajka” na deskach Teatru Lalek 28.05.2026 16:06
- Poznań. Ruszają III Międzynarodowe Spotkania Młodego Teatru „Wuchta" 28.05.2026 15:32
- Bydgoszcz. Filharmonia Pomorska sprzedaje krzesła z widowni i foyer 28.05.2026 15:28
-
Warszawa. Program 33. edycji Festiwalu Sztuka Ulicy
28.05.2026 15:13
- Warszawa. „Archiwum wspomnień” Teatru Rampa. Co dzieje się pomiędzy premierami? 28.05.2026 15:00
- Warszawa. Wyniki konkursu na koncepcję i realizację Polskiej Wystawy Krajów i Regionów na 16. Praskim Quadriennale w 2027 roku 28.05.2026 14:49
-
Gdańsk. 30. Festiwal Szekspirowski: trzy razy „Hamlet” w walce o Złotego Yoricka
28.05.2026 13:51
- Warszawa. Dzień Dziecka dla dorosłych w radiowej Czwórce 28.05.2026 13:19
- Poznań. Premiera baletu „Caravaggio” wśród czerwcowych propozycji Teatru Wielkiego 28.05.2026 13:00
-
Bielsko-Biała. Przegląd monodramów o kobietach w czerwcu w Teatrze Polskim
28.05.2026 12:38
- Białystok. „Mayday” po raz setny! Wyjątkowy weekend w Teatrze Dramatycznym 28.05.2026 12:05
- Warszawa. Mozartowski weekend pełen emocji w Operze Kameralnej 28.05.2026 11:29
Polka weźmie udział w rozpoczynającym się tego dnia w stolicy Ukrainy Książkowym Arsenale, czterodniowym festiwalu, który jest jedną z największych imprez literacko-wydawniczych w tym kraju. Jednym z głównych punktów wydarzenia jest spotkanie Tokarczuk z czytelnikami pod hasłem „Nie jesteśmy na wyspie”.
- Po raz kolejny przyjechałam na te targi książki, największe w Ukrainie, jako pisarka, by wesprzeć swoich czytelników i okazać solidarność z Ukraińcami – podkreśliła.
Zaznaczyła, że przyjazd do Ukrainy jest dla niej bardzo ważny. - Czuję, że uczestniczę w czymś wyjątkowym i bardzo głębokim, co pokazuje też, jak ważne są książki, literatura, kultura w ogóle w czasach zagrożenia, w czasie wojny. Można by się było spodziewać, że wojna odstawi literaturę na jakiś boczny tor – wyjaśniła.
- Te targi udowadniają, że wcale tak nie jest i że kultura jest, wbrew temu, co uważają czasami politycy, ogromną mocą i ma potężny wpływ na zbiorową psychikę i może być traktowana też jako broń do obrony narodu – dodała.
Pytana, z jakim przesłaniem przybyła do Kijowa odpowiedziała, że przesłaniem jest jej pisanie.
- Moimi przesłaniami są te książki i historie, które w nich opowiadam. Wiem, że są one czytane tutaj bardzo dobrze, więc cieszę się, że będę mogła o nich porozmawiać – powiedziała.
Tokarczuk oceniła, że Ukraińcy, którzy już od ponad czterech lat stawiają czoła rosyjskiej, pełnowymiarowej agresji, wciąż potrzebują solidarności innych narodów.
- Jest to oczywiste. Cztery lata pełnoskalowej wojny i przedtem nieustanne zagrożenie ze strony Rosji. Ci ludzie są poddani ogromnym stresom, lękowi, napięciom. To naturalny ludzki odruch. Ci ludzie potrzebują naszego wsparcia.
Zaznaczyła także, że wbrew niektórym głosom wojna Rosji przeciwko Ukrainie w bardzo dużym stopniu dotyczy Polski.
- To jest wojna, która się toczy w Europie. Wydaje mi się, że trzeba nie tylko złej woli, żeby tak mówić, ale też takiej zwykłej ignorancji politycznej, historycznej. Nie zgadzam się z tym głęboko – oświadczyła.
Pisarka przyznała, że jest świadoma zagrożeń, które wynikają z wojny, a przede wszystkim rosyjskich bombardowań Kijowa.
- Byłam i jestem świadoma zagrożenia, ale nie odczuwam strachu. Jeżeli strach to jest jakieś wegetatywne działanie w ciele, które się czuje w określony sposób, to nie czuję tego. Raczej mam wrażenie, że powoduje to we mnie jakąś taką głębszą refleksję nad życiem, nad tym, że jest skończone, nad tym, że świat się stał niebezpieczny – powiedziała.
Oceniła jednocześnie, że dzięki wojnie Ukraina stała się bardziej widoczna i znana na świecie. - Jest to jakiś paradoksalny efekt wojny, która powoduje, że chyba nie ma szybszego procesu, który by budował wspólnotę, świadomą siebie, zintegrowaną, niż właśnie zewnętrzne zagrożenie i wojna – zaznaczyła.
- Ukraina wykształciła niesamowite zdolności obrony, uwolniła też swój potencjał intelektualny, stała się teraz realną siłą na świecie, z której wiedzy, doświadczenia będą korzystać inni. A przede wszystkim też się zaznaczyła w takiej globalnej świadomości ludzkości, że ten kraj jest, że jest bohaterski, że miał się skończyć po trzech dniach od napaści, tymczasem broni się czwarty rok z coraz większym sukcesem. Także czuję też jakieś takie wewnętrzne wzruszenie, kiedy to mówię – stwierdziła.
Polska noblistka zwróciła się do Ukraińców z zapewnieniem, że świat stoi po ich stronie. - Wszyscy jesteśmy z wami. Wiem, jak ich ranią też takie negatywne wydarzenia, takie pytania o znużeniu Polaków wojną, o zniecierpliwieniu, o niechęci. Chciałabym być przedstawicielką naszej wspólnoty, która by im powiedziała, że wszyscy jesteśmy za wami, wszyscy wspieramy was – oświadczyła Olga Tokarczuk.
Pisarka przyjechała na Książkowy Arsenał na zaproszenie Instytutu Polskiego w Kijowie. Festiwalowi towarzyszy szereg wydarzeń, związanych z polską literaturą.
Dyrektor Instytutu Jarosław Godun powiedział, PAP, że na imprezę zaproszeni zostali także Krzysztof Czyżewski, współtwórca Ośrodka „Pogranicze sztuk, kultur narodów” i Fundacji Pogranicze w Sejnach oraz reportażysta Wojciech Tochman.
- Cieszę się, że Olga Tokarczuk odwiedza Ukrainę już po raz drugi w ciągu roku, mimo trudnej sytuacji, która tu panuje. Oprócz niej w tegorocznych targach uczestniczą Krzysztof Czyżewski i Wojciech Tochman – wyjaśnił.
- Fundacja Pogranicze Czyżewskiego była miejscem, które od pierwszego dnia wojny przyjmowało u siebie uchodźczynie i uchodźców, pisarzy. Wojciech Tochman jest jednocześnie pisarzem, ale też i aktywistą, który ratuje z przyfrontowych terytoriów zwierzęta i podczas tych targów będzie promował swoją książkę „Delfin i Belzebub” – powiedział Godun.