27.04.2015 Wersja do druku

Toruń. Teatrolodzy z UMK wspierają protest ws. Teatru Horzycy

Nadal rośnie liczba głosów sprzeciwu wobec decyzji zarządu województwa dotyczącej unieważnienie konkursu na następcę Jadwigi Oleradzkiej. Dziś o godz. 19 dyskusja o przyszłości toruńskiego teatru.

"Nie rozumiemy, dlaczego głos niezależnych ekspertów ze środowiska teatralnego powołanych do komisji konkursowej oceniającej kandydatów został zignorowany. Nie poznaliśmy żadnych merytorycznych powodów odrzucenia kandydatury Romualda Wiczy-Pokojskiego. Dlatego też solidaryzujemy się ze wszystkimi, którzy podpisali petycję protestacyjną przeciw unieważnieniu konkursu" - piszą w liście otwartym do marszałka Piotr Całbeckiego pracownicy Zakładu Dramatu i Teatru UMK - prof. dr hab. Janusz Skuczyński, dr hab. Artur Duda oraz dr Marzenna Wiśniewska. W liście pada sporo mocnych słów. "Uważamy, że to nie jest kryzys teatru, tylko kryzys władzy, która z niezrozumiałych względów nie chce słuchać głosu obywateli i nie działa dla dobra instytucji toruńskiego teatru. To władza zatem musi uporać się z własną błędną i szkodliwą w naszym przekonaniu decyzją" - piszą toruńscy teatrolodzy. Marszałek Piotr Całbecki zapowiedział, że w najbliższym c

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kryzys teatru czy władzy?

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowości nr 97

Autor:

Tomasz Bielicki

Data:

27.04.2015

Wątki tematyczne