Proces o zapłatę ok. 6,2 mln zł dla architektów za projekt Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage w Toruniu rozpoczął się w piątek w Sądzie Okręgowym. ECFC utrzymuje, że wywiązało się ze wszystkich zobowiązań finansowych, a umowę na kolejne etapy wypowiedziało z uwagi na przekroczenie terminów.
Inne aktualności
-
Warszawa. Małgorzata Hajewska-Krzysztofik wyróżniona Nagrodą im. Ireny Solskiej
01.09.2026 13:15
- Elbląg. Mazurska Biblioteka Pedagogiczna zaprasza na Narodowe Czytanie 01.09.2026 12:15
- Warszawa. ArtScena rusza w trasę po Polsce. Trzy teatralne hity na nowy sezon 01.09.2026 12:10
- Poznań. Do 30 września można zgłaszać prace w X Międzynarodowym Konkursie „1 strona - 1 spojrzenie - 180 sekund” 01.09.2026 12:06
- Kalisz. Miasto będzie miało nową filharmonię 01.09.2026 11:58
- Słupsk. Projekt „Forum Biuro Kultury” – 8 i 9 września w Nowym Teatrze 01.09.2026 11:43
- Łódź. Narodowe czytanie na Smutnej. Inicjatywa Teatru im. Stefana Jaracza 01.09.2026 11:32
- Kraków. Małgorzata Bogajewska reżyseruje „Wroga ludu” dla Teatru Telewizji 01.09.2026 11:26
- Gliwice. Rewitalizacja Ruin Teatru Victoria. Zakończyła się kilkumiesięczna procedura przetargowa 01.09.2026 11:19
-
Bielsko-Biała. Wielka „Carmen” w centrum miasta. Tłumy oglądały widowisko Teatru Polskiego
01.09.2026 11:17
- Bytom. Dorota Pomykała powróciła na Fytel 01.09.2026 11:08
-
Gdańsk. Festiwal Wybrzeże Sztuki i premiery. Wkrótce rusza 80. sezon Teatru Wybrzeże
01.09.2026 11:05
- Kraków. Zjazd Absolwentów i Absolwentek na jubileuszu 80-lecia AST/PWST 01.09.2026 10:43
- Lublin. Teatr im. Osterwy odwiedzi Zamojski Dom Kultury 01.09.2026 10:38
Austriackie biuro architektoniczne Baumschlager Eberle zapowiada kolejne roszczenia na kwotę łączną 41 mln zł. Na tyle wyliczają należność ponad kwoty uzyskane i wypłacone za dokumentację pierwszego etapu projektu. Sumę ok. 6,2 mln zł wskazują jedynie jako cząstkowe roszczenie, które w ich ocenie nie powinno podlegać najmniejszym sporom.
- Walczymy, aby uzyskać należne nam pieniądze. To jedyny powód naszego dzisiejszego spotkania w sądzie. Nie mamy pojęcia czy część tej dokumentacji na drugi etap została użyta. Przygotowaliśmy dokumentację na cały drugi etap ECF Camerimage, na co wygraliśmy konkurs. Zatrudniliśmy ogromną liczbę podwykonawców, którzy nam pomagali w projektowaniu. Oni, tak samo jak my, czekają na zarobione pieniądze - mówił w sądzie prof. Dietmar Eberle. Dodał, że pierwszy raz - mimo realizacji 650 projektów w Europie i Azji - musiał się pojawić w sądzie.
Dowodził, że jego biuro miało kontrakt na zaprojektowanie całego przedsięwzięcia, zrobiło to, więc oczekuje zapłaty.
Sędzia namawiał obie strony na pierwszej rozprawie do ugody, ale porozumienia nie udało się wypracować. ECFC, odpierając zarzuty, wskazuje, że rozliczyło się z wszystkich należności wobec biura projektowego, a od umowy na dokumentację projektową kolejnych etapów inwestycji odstąpiło, z uwagi na bardzo duże opóźnienia w jej przygotowaniu.
Radca Prokuratorii Generalnej Olga Kowalska mówiła w piątek w sądzie, że wnosi o oddalenie powództwa, jako niewykazanego.
- Nadal nie mamy wykazanej wartości przedmiotu sporu, która nie zgadza się z fakturami, załącznikami do pozwu, które opiewają na zupełnie inne kwoty. Nie wiemy też, o jakim projekcie strona powodowa wspomina. Złożenie do depozytu projektu czy zamieszczenie go na jakiejkolwiek platformie, nie było przewidziane w umowie. W umowie formą do odbioru każdego z projektów był protokół odbiorczy, który nigdy nie został sporządzony. Wystawianie faktury po dokonaniu przez pozwanego odstąpienia od umowy jest bezskuteczne - przekonywała.
Podkreśliła, że kwestionuje powództwo co do zasady, jak i co do wysokości. Dodała także, że projekt, którego dotyczy roszczenie, nie został w jej ocenie wykonany prawidłowo i w terminie. - Tam było po 600 dni opóźnienia na każdym z etapów. W związku z tym od początku było wiadomo, że to dzieło nie zostanie ukończone w terminie. Dlatego zamawiający, dla dobra inwestycji, nie mógł dłużej czekać, tylko dokonał odstąpienia - przekonywała w sądzie.
Adwokat powoda, mec. Henryk Geartner, podkreślił, że do opóźnień, w ocenie jego klientów, doszło przez zamawiającego. - To on nie pozwalał nam dookreślić, co mamy narysować, wielokrotnie radykalnie zmieniał projekt, uniemożliwiał przed długi czas jego ukończenie tym działaniem. Po jego ukończeniu projekt został zdeponowany w depozycie notarialnym - przekonywał Gaertner. Eberle przyznał, że za projekt pierwszego etapu jego biuro w znacznej części otrzymało zapłatę.
Dyrektor ECFC Kazimierz Suwała odmówił w piątek PAP komentarza w tej sprawie w sądzie. - Nie komentuję dzisiejszego posiedzenia, nasze oświadczenie w tej sprawie wystosowanie kilka miesięcy temu jest w mocy - dodał Suwała.
ECF Camerimage w swoim oświadczeniu z września 2025 podkreślało, że jedyną dokumentacją odebraną i opłaconą była ta na część dotyczącą studia filmowego, którego budowa jest obecnie na ukończeniu. Instytucja wskazywała także, że mediacje w tej sprawie zakończyły się w momencie wniesienia pozwu, podkreślało zgodność z prawem prowadzonej budowy i brak naruszania praw autorskich projektantów.
Kolejna rozprawa ma odbyć się 22 lipca. Jednym z zeznających wówczas świadków ma być pomysłodawca Festiwalu Filmowego Camerimage, Marek Żydowicz.
Festiwal EnergaCamerimage w 2019 roku, po 20 latach, wrócił do Torunia, gdzie odbywał się w latach 1993-99. Później przeniesiony został do Łodzi, a w 2010 roku - do Bydgoszczy. Koszt budowy gmachów dla ECFC wyliczono we wrześniu 2019 roku na 600 mln zł. Umowę ws. utworzenia i współprowadzenia instytucji kultury o nazwie Europejskie Centrum Filmowe Camerimage podpisali pod koniec września 2019 roku wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, prezydent Torunia Michał Zaleski oraz dyrektor festiwalu i jego pomysłodawca Marek Żydowicz
Zgodnie z umową z 2019 roku miasto Toruń zadeklarowało na jej realizację 200 mln zł, a MKiDN - 400 mln zł. W Toruniu trwa budowa studia filmowego. To pierwszy etap budowy gmachu dla ECF Camerimage. Jak przekazał PAP w grudniu 2024 roku ówczesny wiceminister kultury Andrzej Wyrobiec, łączny koszt I etapu z wyposażeniem będzie wynosił minimum 161 mln zł brutto. Od jesieni 2024 budowa II etapu jest wstrzymana przez resort kultury, który nie podjął nadal w tej sprawie ostatecznej decyzji. Wówczas wskazano na nierealność pierwotnego harmonogramu i kosztów inwestycji.