09.11.2020, 15:57 Wersja do druku

Toruń. Festiwal EnergaCamerimage online

Mimo, że jest pandemia, postanowiliśmy ten festiwal zrealizować — powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Toruniu dyrektor festiwalu filmowego EnergaCamerimage Marek Żydowicz. Impreza rozpocznie się 14 listopada. W tym roku przyjmie formę online.

fot. mat. organizatora

- Mimo, że jest pandemia, postanowiliśmy ten festiwal zrealizować. Od początku roku przygotowywaliśmy się na różne ewentualności. Mieliśmy do niedawna cichą nadzieję, że festiwal odbędzie się także w wersji stacjonarnej. Jednak obiektywne uwarunkowania, z którymi trudno się nie zgodzić powodują, iż festiwal będzie realizowany wyłącznie online - mówił Żydowicz.

Dodał, że w tym roku fanom kina zostanie zaprezentowanych 175 filmów. W konkursie głównym zmierzy się 12 produkcji. Łącznie będzie 10 konkursów.

- Nic się nie zmieniło w stosunku do tego, co do tej pory na festiwalu realizowaliśmy. Zapraszam na festiwal online - do Torunia, do Polski. Nie dajmy się złamać przyzwyczajeniom, które narzuca na nas coraz bardziej zaraza, ale róbmy to mądrze i ostrożnie - z zabezpieczeniem własnego życia i życia najbliższych - podkreślił dyrektor i twórca festiwalu.

Dodał, że poza konkursem głównym będą konkursy debiutów operatorskich i reżyserskich, filmów polskich, studenckich, dokumentalnych - krótkich i długich, wideoclipów, filmów reklamowych UE.

- W pokazach festiwalowych, prezentacjach, rozmowach z twórcami będzie można uczestniczyć w internecie. Będą się one odbywały w technologii 3D - wskazał Żydowicz. Jego zdaniem zorganizowanie festiwalu online, które musiało być prowadzone równolegle z przygotowaniami wersji stacjonarnej, wcale nie jest dla ekipy tworzącej imprezę łatwiejsze, bo wymaga m.in. niezwykle przemyślanych działań logistycznych, często w zakresach wcześniej nieznanych czy nierozpoznanych.

Kazimierz Suwała, p.o. dyrektora Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage, wymienił twórców, którzy mieli w tym roku przyjechać do Torunia m.in. George'a Clooneya, Spike'a Lee i Viggo Mortensena. Dodał, że obostrzenia wymuszone przez rozwój epidemii umożliwią tylko, albo aż, kontakt z tymi osobami za pośrednictwem sieci i nowoczesnych technologii.

Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki wyraził wdzięczność twórcom festiwalu za to, że nie zrezygnowali z realizacji przedsięwzięcia, która w jego ocenie jest jedną z marek województwa.

Prezydent Torunia Michał Zaleski przypomniał, że festiwal wrócił do miasta rok temu.

- Wrócił barwnie, kolorowo, wielorako, a przede wszystkim z całą plejadą tych, którzy kino tworzą. Ci ludzie chcieli być w naszym mieście. Oni spotykali się z nami. Mogliśmy ich u siebie gościć. To stworzyło takie przeświadczenie, że co roku będzie jeszcze bardziej interesująco, jeszcze ciekawiej, jeszcze bardziej wyjątkowo. Nagle przyszedł jednak moment, gdy musimy sobie powiedzieć, iż musimy inaczej spojrzeć na festiwal - jako magię, która jest wśród nas - powiedział Zaleski.

Dodał, że w jego ocenie takie przedsięwzięcia muszą być realizowane pomimo pandemii, gdyż właśnie teraz, jak nigdy wcześniej potrzebujemy filmu, kina, kontaktu z tego rodzaju dziełami.

28. festiwal EnergaCamerimage odbędzie się w dniach 14-21 listopada .

Źródło:

PAP

Wątki tematyczne