Logo
10.08.2010 Wersja do druku

To nie był dobry rok dla teatru spod znaku Williama Szekspira

Po XIV Międzynarodowym Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku pisze Łukasz Rudziński w portalu Trójmiasto.pl

Zakończony oficjalnie 8 sierpnia XIV Festiwal Szekspirowski (ostatni spektakl pokazywany był 9 sierpnia) należał do najbardziej rozbudowanych w swojej historii. Niestety, wśród propozycji festiwalowych zabrakło olśnień, wyjątkowych, zapadających w pamięć inscenizacji i przeciwwagi dla komediowego, przeważnie niezbyt wyszukanego teatru. XIV edycja Festiwalu Szekspirowskiego upłynęła pod znakiem teatrów autorskich. Zainteresowanie budziły spektakle głównej gwiazdy festiwalu - Oskarasa Koršunovasa oraz córki słynnego Petera Brooka - Iriny Brook. Intrygująco zapowiadał się występ Roman Viktyuk Theare. Nieoczekiwanie zdecydowanie najjaśniejszym punktem festiwalu okazał się spektakl Bei von Malchus zrealizowany w jej jednoosobowym Bea von Malchus Solotheater [na zdjęciu]. Właśnie "Henryk VIII" pochodzącej z Niemiec von Malchus okazał się najbardziej udanym spektaklem Festiwalu. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu kilku elementów garderoby odegra�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

To nie był dobry rok dla teatru spod znaku Williama Szekspira

Źródło:

Materiał nadesłany

www.trojmiasto.pl

Autor:

Łukasz Rudziński

Data:

10.08.2010

Festiwale