23.06.2020 Wersja do druku

Teatr w czasie zarazy. Na widowni nie zdejmiesz maseczki

Nie wejdziesz bez oświadczenia o zdrowiu, nie wyjdziesz, dopóki cię nie poproszą. Ty w maseczce, obsługa w przyłbicach. Teatr się "odmraża", ale oglądanie spektakli jest dziś inne niż kiedyś - pisze Maciej Kowalski w portalu wp.pl.

Choć z reguły o tej porze wiosenny sezon teatralny właśnie się kończył, w tym roku dopiero się rozkręca po trzech miesiącach pandemicznej przerwy. Formalnie teatry mogły pokazywać spektakle już od 6 czerwca, ale mało która instytucja skorzystała z takiej możliwości. W całej Polsce odbyło się tylko kilka przedstawień, a premiery można było policzyć na palcach jednej ręki: nowe spektakle pokazały m.in. teatry w Gdyni i Bielsku-Białej. Koniec nieśmiertelnych zwyczajów Przełomem był dopiero ostatni weekend: obsługa teatrów przyswoiła już rządowe zalecenia i przygotowała się do ich wprowadzenia w życie, a publiczność powoli uczy się i zaczyna przywykać do oglądania spektakli w nowych, niespotykanych dotąd warunkach. Mocno zmieniają one obowiązujące wcześniej reguły, a nawet podważają wiele nieśmiertelnych - wydawało się - teatralnych zwyczajów: nie ma już, choćby, szansy na tradycyjne zajmowanie wolnych foteli po trzecim dzwon

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr w czasie zarazy. Na widowni nie zdejmiesz maseczki

Źródło:

Materiał nadesłany

www.wp.pl

Autor:

Maciej Kowalski

Data:

23.06.2020

Tematy w toku