14.01.2010 Wersja do druku

Teatr mój widzę prywatny i widownię pełną publiczności

Do stołecznych scen idzie nowe. Teraz prywatne teatry, których w stolicy jest coraz więcej, wyznaczają trendy - pisze Natalia Bugalska w Polsce Metropolii Warszawskiej - Warszawie.

Już na sobotę zapowiedział pierwszą premierę nowy teatr Marii Seweryn i Krystyny Jandy Och-Teatr [na zdjęciu przygotowania do otwarcia Och-Teatru]. Pierwszy spektakl teatru 6. Piętro w Pałacu Kultury i Nauki zapowiada na marzec Michał Żebrowski. Czy Warszawa ma szansę stać się nowym Brooklynem? Teatr w stolicy przeżywa złoty okres. Widownie są pełne, w ubiegłym roku do teatru poszło ponad 800 tys. osób, czyli prawie co drugi warszawiak. Teatry miejskie nie mają już monopolu na sztukę, coraz częściej wyręczają je sceny prywatne i niezależne, których w Warszawie mamy ponad 15. Te najbardziej znane to Polonia, Capitol, Kamienica, ale ciągle powstają nowe. Już jutro startuje Och-Teatr Krystyny Jandy i Marii Seweryn, a w marcu zacznie działać 6. Piętro Michała Żebrowskiego i Eugeniusza Korina. Czy prywatne teatry będą w stanie się utrzymać, ale też utrzymać poziom, do którego nas przyzwyczaiły? "Och" Marii Seweryn Stary teatralny dowcip brz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr mój widzę prywatny i widownię pełną publiczności

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Metropolia Warszawska - Warszawa nr 12/15.01

Autor:

Natalia Bugalska

Data:

14.01.2010

Tematy w toku