03.10.2016 Wersja do druku

Teatr broni się przed cenzurą

Festiwal Prapremier zakończony, kontrowersje trwają. Środowiska prawicowe chcą dymisji dyrektora Teatru Polskiego, artyści piszą list w obronie jego i Festiwalu Prapremier, a minister kultury czeka na efekty pracy prokuratury - pisze Marta Leszczyńska w Gazecie Wyborczej - Bydgoszcz.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński do Bydgoszczy przyjechał w sobotę, by przekazać dofinansowanie dla Opery Nova. Zabrał też głos w sprawie sztuki "Nasza przemoc i wasza przemoc" chorwackiego reżysera Olivera Frljicia wystawionej na Festiwalu Prapremier. - Sztuką nie jest celowe prowokowanie czy obrażanie uczuć religijnych i narodowych - komentował minister Gliński. Przypomniał, że wydarzenie nie zostało objęte patronatem ministerstwa. Teatr Polski otrzymał jedynie dofinansowanie w wysokości 250 tys. zł. - Oczywiście resort nie ma możliwości sprawdzenia, jakie spektakle zostaną pokazane na festiwalu. Tego we wnioskach nie ma. Odpowiedzialność za to, co jest prezentowane na scenie, spoczywa na organizatorach. Dlatego gdy pojawiły się kontrowersje, poprosiłem dyrekcję teatru o wyjaśnienia - mówi minister i podkreśla, że nie jest zadowolony z odpowiedzi: - Niestety z oświadczenia organizatora, dość aroganckiego i nie na temat, niew

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr broni się przed cenzurą

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz nr 231

Autor:

Marta Leszczyńska

Data:

03.10.2016

Tematy w toku