28.05.2021, 08:30 Wersja do druku

Szczecin. Opera na Zamku na początku czerwca

Na pierwszy tydzień czerwca Opera na Zamku w Szczecinie przygotowała dla swoich widzów dwa spektakle.

Pierwszy to prezent-niespodzianka dla dzieci: w sieci można będzie od 1 do 3 czerwca obejrzeć za darmo balet „Ngoma – tańczący słoń” w reżyserii i choreografii Karola Urbańskiego.

Inne aktualności

W kolejny weekend – 5 i 6 czerwca pokażemy w teatrze spektakl „Proces” w reżyserii Pii Partum, pod kierownictwem muzycznym Jerzego Wołosiuka. To opera współczesnych geniuszy: Philipa Glassa, nominowanego do Oscara i zdobywcy Złotego Globu, wirtuoza nut oraz librecisty Christophera Hamptona, wybitnego reżysera, scenarzysty, zdobywca Oscara. "Proces" to dzieło ponadczasowe, pełne napięcia i tajemnicy. Wspaniała symbioza amerykańskich nut, polskiej sceny i kafkowskiego absurdu.

Serdecznie zapraszamy!

1. „Ngoma – tańczący słoń” od 1 do 3 czerwca na YouTube i za pośrednictwem strony internetowej w zakładce Opera online.

Rejestracji dokonano w Operze na Zamku w Szczecinie 17 kwietnia 2021 r.

Słoń, który tańczy? To przecież niemożliwe. Słonie tego nie potrafią. A jednak… Jeśli się coś kocha i czegoś pragnie, to na pewno można to osiągnąć – uważa Ngoma i wie, co mówi, bo taniec to jego pasja. Dzięki niej poczuł się szczęśliwy. Razem z nim wielką moc i radość tańca mogą odkryć też widzowie. Tańczyć może każdy, jeśli tylko chce. Warto poszukać rytmu w sobie – z pomocą Ngomy i jego przyjaciół każdemu uda się odkryć tę pasję w sobie. „Ngoma – tańczący słoń” to spektakl przygotowany z myślą o najmłodszych widzach, ma formę interaktywnej zabawy w taniec. Tylko obcując z tą sztuką, można ją zrozumieć – uważają twórcy spektaklu, dlatego zachęcają dzieci do aktywnego udziału w przedstawieniu. Pokazują też, jak różnorodne formy może mieć taniec. Na oprawę muzyczną spektaklu składają się utwory m.in. Prokofiewa, Musorgskiego, Saint-Saënsa oraz muzyka Roberta Kani.

2. „Proces” – 5 czerwca o 19.00, 6 czerwca o 18.00

Polska prapremiera opery „Proces” Philipa Glassa w Operze na Zamku w Szczecinie odbyła się zaledwie cztery lata po prapremierze światowej (Royal Opera House w Londynie w 2014 roku w koprodukcji z Music Theatre Wales). To dzieło ponadczasowe, pełne napięcia i tajemnicy. Wspaniała symbioza amerykańskich nut, polskiej sceny i kafkowskiego absurdu. Metaforę samotności i słabości człowieka, zawartą w mrocznej powieści Franza Kafki, znakomicie wykorzystał w swojej kameralnej operze kultowy współczesny kompozytor Philip Glass, nominowany do Oscara i zdobywca Złotego Globu. Libretto napisał wybitny reżyser i scenarzysta, zdobywca Oscara, Christopher Hampton. Muzykę w „Procesie” charakteryzuje ogromne napięcie. Philip Glass, oszczędny w środkach muzycznego przekazu, stosuje powtórzenia, rytmy wzmagające poczucie strachu i absurdu. „Myślę o swoich kameralnych operach jak o bombach neutronowych – małe, ale z potężną siłą rażenia” – mówi kompozytor. „Proces” to 26. opera Philipa Glassa. Chciał ją napisać, odkąd przeczytał powieść jako nastolatek, kiedy była to właściwie całkiem nowa literatura; powieść została opublikowana w języku angielskim dopiero w roku, w którym się urodził (1937). Dla niego było to prawdziwe odkrycie. A obecnie słowo „kafkowski” na co dzień funkcjonuje w naszym słowniku na co dzień, jako swoisty synonim utraty podmiotowości, suwerenności, rzecz dziejąca się w atmosferze koszmaru, paranoi i samotności człowieka. Granice interpretacji też zostały przesunięte w szczecińskiej inscenizacji Opery na Zamku – na głębszy poziom. Józef K. nie został przedstawiony jako ofiara represyjnego systemu. W oczach reżyserki polskiej inscenizacji, Pii Partum, Józef K. to współczesny nam człowiek. Zamożny, wykształcony, osiągnął zawodowy i towarzyski sukces. A jednak coś go dręczy. Przegląda się w rzeczywistości jak w lustrze i ta rzeczywistość go mierzi. Byle jakie relacje, byle jacy ludzie. On sam przed sobą w tym lustrze także czuje się byle jaki. I nie ma z tej sytuacji ucieczki. Czuje się schwytany. Czuje się winny... 
Opera na Zamku zaprezentowała zatem publiczności nowe operowe odczytanie „Procesu”, bardziej intrygujące, zwłaszcza na progu XXI wieku. To spojrzenie na bohatera Kafki nie jak na człowieka, który jest ofiarą opresji państwa, a jak na sąd, który my prowadzimy sami ze sobą, w sobie. 

Program spektaklu: https://tiny.pl/rb9dq

Widownia jest ograniczona do 50% miejsc. Prosimy pamiętać o obowiązku zachowania dystansu społecznego oraz zakrywania ust i nosa podczas pobytu w operze.

Źródło:

Materiał nadesłany