23.09.2021, 15:11 Wersja do druku

Świat/Kraj. Dziesięć spektakli baletowych sezonu 2021/22 na które czekamy

Wśród 10 spektakli, które poleca Benjamin Paschalski na swoim blogu kulturalnycham.com.pl, są tylko trzy produkcje polskie.

Balet i sztuka tańca to fascynujące pola do twórczej ekspresji. Różnorodność języka wypowiedzi bez słów, emocje, siła, ruch to nieokiełznane moce, które odciskają piętno na szerokiej rzeszy fanów tejże formy kultury. Na naszym blogu będziemy kontynuować podróż przez świat, ale nadal ograniczoną pandemicznymi obostrzeniami jedynie do Europy, w celu poszukiwania frapujących, nowatorskich i odkrywczych światów tanecznych na scenach instytucjonalnych. Oto dziesięć wieczorów, które naszym zdaniem warto zobaczyć podczas sezonu 2021/22 w bliższych i dalszych zakątkach naszego kontynentu. Jedno jest pewne – o nich u nas przeczytacie!

1/ Creature, choreografia: Akram Khan, English National Ballet, Londyn, Wielka Brytania, premiera: wrzesień 2021

Drugi pełnospektaklowy, po niezwykłej Giselle, balet Akrama Khana z English National Ballet. Tym razem wątki zostały zaczerpnięte z Woyzecka Georga Buchnera oraz Frankenstaina. Można spodziewać się niesamowitego wieczoru podszytego fizyczną ekspresją i dojmującą opowieścią.

2/ Casablanca, choreografia: Ed Wubbe, Scapino Ballet, Rotterdam, Niderlandy, premiera: październik 2021

Któż nie pamięta filmu z Humphreyem Bogartem i Ingrid Bergman. Jeden z najważniejszych obrazów kinowych świata trafia na deski baletowe. Ed Wubbe traktuje opowieść hollywoodzką jako punkt wyjścia do stworzenia historii o pasji, wolności oraz tęsknocie za lepszym światem.

3/ …i Brahms/ Była czarna, choreografia: Mats Ek, Den Norske Opera Ballett, Oslo, Norwegia, premiera: październik 2021

Wieczór baletowy szwedzkiego mistrza fabuły i klarownej opowieści do muzyki Johannesa Brahmsa oraz Henryka Mikołaja Góreckiego. Całość skontrastowana różnorodnością kolorów w części pierwszej oraz stonowanej czerni w drugiej. Można oczekiwać wielkiej uczty oryginalnej wypowiedzi tanecznej.

4/ Exodus/ Bieguni-Harnasie, choreografia: Anna Hop/ Izadora Weiss, Polski Balet Narodowy, Teatr Wielki – Opera Narodowa, Warszawa, Polska, premiera: listopad 2021

Wieczór baletowy, dla którego tło stanowi muzyka polska: Wojciecha Kilara i Karola Szymanowskiego. Część pierwsza w choreografii Anny Hop, która debiutuje na dużej scenie Opery Narodowej. Młoda tancerka już nie raz pokazała pazur choreograficzny oraz oryginalny język wypowiedzi ruchowej. W odsłonie drugiej ikona naszego baletu Harnasie przeczytane przez twórczość Olgi Tokarczuk w interpretacji twórczyni Bałtyckiego (Białego) Teatru Tańca, jednej z najbardziej rozpoznawalnych naszych choreografek na świecie – Izadory Weiss. Dwie twórczynie i dwóch kompozytorów. Zapowiada się wydarzenie!

5/ Pan Twardowski, choreografia: Violetta Suska, Opera Krakowska, premiera: listopad 2021

Nieśmiertelny utwór balet-pantomima do muzyki Ludomira Różyckiego. Rzadko wystawiany obraz sceniczny należący do żelaznego kanonu tanecznego naszego kraju. Już z tego powodu warto wybrać się do Krakowa.

6/ Memories of Mahler, choreografia: Jo Stromgren, Narodni Divadlo Moravskoslezske, Ostrawa, Czechy, premiera: grudzień 2021

Tuż za naszą południową granicą, w czeskiej Ostrawie, premiera baletu norweskiego wizjonera tańca Jo Stromgrena. Choreograf nie odzwierciedla życia kompozytora, ale skupia się na stworzeniu poetyckiego obrazu jego świata.

7/ Raymonda, choreografia: Tamara Rojo, English National Ballet, Londyn, Wielka Brytania, premiera: styczeń 2022

Średniowieczna historia do muzyki Aleksandra Głazunowa zostaje przeniesiona przez choreografkę w połowę XIX wieku. Raymonda porzuca komfortowe życie aby zostać pielęgniarką podczas wojny krymskiej. Walka o uczucie i względy, miłość oraz rozdarte serce. Klasyczna historia w nowej, odkrywczej narracji i interpretacji.

8/ Kopciuszek, choreografia: Vladimir Malakhov, Opera Wrocławska, premiera: luty 2022

Klasyczna bajkowa opowieść do muzyki Sergiusza Prokofiewa w interpretacji wybitnego tancerza, choreografa i byłego szefa baletu berlińskiego. Twórca przenosi akcję w czasy współczesne do zespołu baletowego, aby odwzorować prawdziwą historię wielkiej artystki rosyjskiego tańca Poliny Semionovej, która aby dojść na szczyt musi walczyć z przeciwnościami losu miary Kopciuszka.

9/ Faust, choreografia: Edward Clug, Leipziger Ballett, Niemcy, premiera: luty 2022

Pierwotnie balet przygotowany dla baletu w Zurichu powróci na deski opery w Lipsku. Przygotował go jeden z najlepszych współczesnych choreografów, dyrektor zespołu w Mariborze, Rumun – Edward Clug. Za tło muzyczne posłużyła kompozycja znanego słoweńskiego kompozytora Milko Lazara. Kanwą opowieści jest postać samolubnego, wątpiącego i mierzącego się ze światem ziemskim i boskim Fausta.

10/ AfteRite/ Les Noces, choreografia: Wayne McGregor, Teatro alla Scala, Mediolan, Włochy, premiera: czerwiec 2022

Na koniec sezonu szykuje się wielkie, światowe wydarzenie baletowe. Niekwestionowany mistrz choreografii, wizji tanecznej i konceptualnej techniki przygotowuje wieczór z muzyką Igora Strawińskiego. Czy będziemy dyskutować o nim jak po produkcjach Wacława Niżyńskiego?

Powyżej dziesięć oczekiwanych spektakli. Niestety w tym zestawieniu zaledwie trzy produkcje polskie. Należy jeszcze wspomnieć o przygotowywanym, po sukcesie australijskim, Draculi do muzyki Wojciecha Kilara w choreografii Krzysztofa Pastora w Polskim Balecie Narodowym. Jednak termin dokładny premiery warszawskiej nie jest znany, dlatego został pominięty w zestawieniu. Mamy w naszym kraju dziewięć stałych zespołów baletowych. Zaplanowano na cały sezon zaledwie cztery spotkania ze sztuką tańca. Uważać można, że jest to swoistego rodzaju poważny kryzys tejże dziedziny kultury w naszym kraju. O planach sceny w Poznaniu pod kierunkiem Roberta Bondary nie ma słowa, o Łodzi, Bytomiu, Bydgoszczy już nie wspominając. Jedyną nadzieją jest nominacja na kierownika baletu w Szczecinie Lucyny Zwolińskiej, ale dla kontrapunktu szefa stracił balet Opery Wrocławskiej. Ukazuje to konieczność dyskusji w jakim kierunku ma zmierzać taniec profesjonalny w Polsce, bo jak na razie stajemy się ogonem Europy.

Tytuł oryginalny

Dziesięć spektakli baletowych sezonu 2021/22 na które czekamy

Źródło:

www.kulturalnycham.com.pl
Link do źródła

Wątki tematyczne