„Kręci się?!” Emila Płoszajskiego w reż. Agnieszki Płoszajskiej w Kujawsko-Pomorskim Teatrze Muzycznym w Toruniu. Pisze Sara Watrak w „Nowościach. Dzienniku Toruńskim”.
"Szkoda, że ta scena taka mała" - taka myśl towarzyszyła nam podczas spektaklu "Kręci się?!" w Teatrze Muzycznym w Toruniu, bo to naprawdę dobry musical, z wpadającymi w ucho utworami oraz genialnymi odniesieniami do popkultury i współczesnego świata. Teatr Muzyczny w Toruniu robi świetną robotę, więc zasługuje na większą siedzibę i scenę – czekamy na nią z niecierpliwością.
Spektakl „Kręci się” miał swoją premierę w lutym. Wtedy nazwisko Kopernika, z racji 550. rocznicy jego urodzin, odmieniano w Toruniu przez wszystkie przypadki i momentami tych podróży w kosmos mieliśmy już wszyscy dość. Dlatego „Nowości” przychodzą z recenzją spektaklu Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego dopiero teraz, gdy ten międzyplanetarny pył nieco opadł.
„Kręci się?!” warto zobaczyć – co do tego nie mamy wątpliwości, choć te niespełna dwie godziny na sali mijają z prędkością światła. Nim się obejrzymy, z powrotem wylądujemy na Ziemi.
Kopernik, jakiego nie znacie
Na początku spektaklu poznajemy Celestynę – pracowniczkę toruńskiego Planetarium, która marzy o milionach wirtualnych fanów by być jak jej idol, influencer Dudex. Młoda dziewczyna nie odrywa wzroku od telefonu, chociaż w zasięgu ma o wiele ciekawsze relacje – chociażby z bardzo inteligentnym i oczytanym Kosmą.
Zapomina o nim zupełnie, gdy jej idol niespodziewanie zjawia się w Toruniu. Jak to niekiedy z internetowymi autorytetami bywa, Dudex okazuje się kimś z innej planety – to antyszczepionkowiec i płaskoziemiec, który przekonuje wszystkich, że Ziemia wcale nie ma kształtu kuli. Czy Celestyna również ulegnie tej zbiorowej ignorancji? Czy może znajdzie sposób na to, by przypomnieć sobie, jak ważna jest nauka i logiczne dowody?
Nie bez znaczenia będzie tu rola Kopernika. W spektaklu poznajemy go nieco lepiej. Dowiadujemy się, że był nie tylko astronomem, lecz także lekarzem (podobno to on wymyślił receptę!), duchownym, a przede wszystkim dość samotnym człowiekiem. Czy kogoś kochał? Nieobojętna była mu jego służąca Anna, ale jest ktoś, a raczej coś, co darzył jeszcze większym uczuciem. Co takiego? Tego dowiecie się w teatrze.
"Kręci się?!" bawi i pokazuje, że nauce warto zaufać
Twórcy spektaklu udowodnili, jak wielkie znaczenie miała teoria Kopernika dla ludzkości i co by się stało, gdybyśmy nie zaufali nauce. Choroby, palenie na stosie, średnia wieku wynosząca 30 lat i drewniane deseczki na smyczy zamiast smartfonów to dopiero początek. Spektakl nie kręci się jednak tylko wokół Kopernika. Z przymrużeniem oka pokazuje nasze ludzkie przekonania i problemy współczesnego świata – nie mamy jednak na myśli globalnego ocieplenia, ale zanik relacji, brak refleksji i całkowite poddanie technologii.
Wszystko to twórcy przedstawili w przystępny i zabawny sposób. Nie sposób co chwila nie wybuchnąć śmiechem albo nie uśmiechnąć się, słysząc inspiracje popkulturą. Piosenki nawiązują do znanych przebojów, a cytaty do znanych postaci („Dałbym ci mapę, ale zostawiłem w maybachu”).
Obsada „Kręci się?!” składa się między innymi z doskonałych aktorów związanych z Teatrem Muzycznym w Gdyni. W rolę nieco zagubionej Celestyny wcieliła się Katarzyna Wojasińska, znana choćby z „Wiedźmina”, „Mistrza i Małgorzaty” czy „Hairspray”. Na ziemię próbuje ściągać ją Małgorzata Regent, aktorka musicalowa i serialowa. W rolę największej miłości Kopernika (wiecie już, o co chodzi?) wciela się Renia Gosławska. W spektaklu oglądamy też: Dariusza Czarnieckiego, Damiana Droszcza, Radosława Smużnego i Michała Zacharka.
Nietuzinkowy scenariusz stworzył Emil Płoszajski, a wszystko wyreżyserowała Agnieszka Płoszajska. Za muzykę odpowiada Bartek Staszkiewicz – w spektaklu mamy i trochę popu, i rocka, a nawet rapu!
W repertuarze teatru na najbliższe miesiące „Kręci się?!” nie ma (trwają intensywne przygotowania do premiery spektaklu dla dzieci „Marysia ma rysia”), ale wierzymy, że powróci i znów zakręci nam w głowach i otworzy oczy. Na ostatnie kwietniowe spektakle bilety były wyprzedane.