EN
14.08.2018 Wersja do druku

Ryzykowny eksperyment

- W świetle doświadczeń pierwszego sezonu fakt, że zamiast konfliktu mamy porozumienie między zespołem a dyrektorem, wypada uznać za dobry prognostyk - z Wandą Zwinogrodzką, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego rozmawia Przemysław Skrzydelski w tygodniku Do Rzeczy.

PRZEMYSŁAW SKRZYDELSKI: Czy patrząc na sytuację w Narodowym Starym Teatrze, można uznać, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poniosło porażkę i się poddało? WANDA ZWINOGRODZKA: Rzeczywiście pierwszy sezon nowego dyrektora trudno uznać za sukces, wyglądał raczej na ilustrację rzymskiej maksymy: "Concordia parvae res crescunt, discordia maximae dilabuntur" ("W zgodzie małe sprawy wzrastają, w niezgodzie nawet największe się rozpadają"). Wszelako ostatecznie zwyciężyło poczucie odpowiedzialności i jest nadzieja na nową odsłonę, której oczekiwaliśmy. Mówię tu o pomyślnie zakończonych negocjacjach między dyrektorem teatru Markiem Mikosem a Radą Artystyczną NST i wspólnie przyjętym programie działania tej sceny, który, mam nadzieję, będzie z sukcesem realizowany. Po wszystkich tych perturbacjach - po odejściu we wrześniu 2017 r. Michała Gielety, dyrektora artystycznego ze zwycięskiego duetu Mikos/Gieleta, po niemal natychmiastowe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ryzykowny eksperyment

Źródło:

Materiał nadesłany

Do Rzeczy nr 33/13-19.08

Autor:

Przemysław Skrzydelski

Data:

14.08.2018

Wątki tematyczne