18.04.2017 Wersja do druku

Relacja z dyskusji o teatrze pomorskim

- Zamiast poszukiwania środków wyrazu, zagłębiania się w roli, w postaci, schlebiamy coraz niższym oczekiwaniom coraz mniej wymagającej publiczności - mówił Michał Kowalski, aktor Teatru Wybrzeże, jeden z uczestników dyskusji o teatrze na Pomorzu, zorganizowanej w ramach Kongresu Kultury Pomorskiej.

O publiczności Ewa Nawrocka, emerytowana prof. Uniwersytetu Gdańskiego - Wyjątkową publicznością jest publiczność PC Dramy, teatru czytanego w gdańskim Żaku. Dominik Nowak, dyrektor Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku - Publiczność jest taka, jak mówi demografia. Trójmiasto ma każdego widza, w Słupsku przeważa publiczność preferująca teatr rozrywkowy i muzyczny. Staramy się zmieniać stereotypy, różnicujemy ofertę. Na razie przy spektaklach teatru poszukującego słupki frekwencji dramatycznie spadają. Oceniamy, że w tej chwili grupa odbiorców takiej propozycji to w Słupsku 2-3 tysiące osób. "Ulica", nasz sztandarowy spektakl, "poszła" 7 razy na Dużej Scenie z widownią na 400 osób i nie zawsze były komplety. Michał Tramer, dyrektor Teatru Lalki "Tęcza" w Słupsku - Różnicujemy ofertę i przygotowujemy widza do odbioru współczesnej sztuki. Odkurzamy klasykę, staramy się jej nadać nową formę, rozpoczęliśmy długi proces

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Relacja / Kongres Kultury Pomorskiej, Teatr i taniec

Źródło:

Materiał nadesłany

kongres.pomorzekultury.pl

Autor:

Piotr Wyszomirski

Data:

18.04.2017