15.04.2021, 10:04 Wersja do druku

Poznań-Warszawa. Ukazała się "Faniska" Cherubiniego

W cyklu zapomnianych oper, prowadzonych przez Łukasza Borowicza na warszawskich Festiwalach Beethovenowskich i wydawanych później na płytach, pojawiło się kolejne dzieło Luigiego Cherubiniego rozgrywające się w wyimaginowanej Polsce; wcześniej, w 2008 r. wykonano tu „Lodoiskę". Premiera „Lodoiski" w Paryżu odniosła międzynarodowy sukces (także w Warszawie), a w Wiedniu efektem tego było zamówienie na kolejną operę.

Powstała wówczas właśnie „Faniska" (1806 r.), która nie miała już tyle szczęścia, zapewne dlatego, że powtarza schemat z poprzedniego dzieła. Popularny wówczas gatunek fieffungsoper polegał na tym, że bohaterowie są ratowani z opresji. Należy do niego także „Fidelio" Beethovena, który bardzo Cherubiniego cenił i przechowywał partyturę „Faniski".

W obu „polskich" operach Cherubiniego ratowane są tytułowe postaci kobiece. Faniska, żona Rasinskiego, starosty rawskiego, zostaje porwana przez złego Zamoskiego, starostę sandomierskiego, który się w niej kocha. Mąż w przebraniu próbuje ją ratować, ale również zostaje uwięziony, ostatecznie jednak udaje im się odzyskać wolność. Z elementów polskich można się tu dosłuchać jednego poloneza.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Faniska, Zamoski i inni Polacy

Źródło:

Polityka nr 16