24.06.2014 Wersja do druku

Poznań. Prezydent Grobelny zabiera głos ws. "Golgoty Picnic"

- Organizatorzy nie przewidzieli skali napięć. Z punktu widzenia wolności słowa zapewne źle się stało. Ale wolność nie polega na tym, że ktoś robi, co chce, i nie ponosi odpowiedzialności za skutki - mówi prezydent Ryszard Grobelny.

To pierwszy publiczny komentarz prezydenta Poznania po odwołaniu "Golgota Picnic" w ramach festiwalu Malta. Wcześniej Grobelny [na zdjęciu] zabierał głos, gdy wydawało się jeszcze, że kontrowersyjne przedstawienie się odbędzie. Wtedy w specjalnym oświadczeniu podkreślał, że samorząd nie jest od recenzowania i cenzurowania wydarzeń artystycznych. Ale przypominał też, że najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców, a zamieszki przy okazji "Golgota Picnic" mogą temu zagrozić. Teraz dziennikarze zapytali prezydenta, czy dobrze się stało, że przedstawienie zostało odwołane. - Z punktu widzenia wolności słowa i swobody wypowiedzi - zapewne nie. Z punktu widzenia tych, który protestują i czują się obrażani - zapewne tak. Z punktu widzenia bezpieczeństwa miasta też dobrze, że ten spektakl się nie odbędzie - komentuje Grobelny. Prezydent zapytany, jaki jest jego osobisty punkt widzenia, po krótkiej chwili zastanowienia odparł: - Źle s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Prezydent Grobelny: Źle, że "Golgota Picnic" znalazła się w programie Malty

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań online

Autor:

Seweryn Lipoński

Data:

24.06.2014

Wątki tematyczne

Festiwale