10.06.2020 Wersja do druku

Poznań. Miało nie być cięć w kulturze, jest zupełnie inaczej

Poznań miał być dobrym przykładem. - Nie mam zamiaru ciąć w kulturze - zadeklarował pod koniec kwietnia prezydent Jacek Jaśkowiak. Miesiąc później urząd miasta wysłał instytucjom kultury informację o planowanych na 4 mln zł cięciach wydatków.

Sekwencja zdarzeń jest następująca. 30 kwietnia prezydent Jaśkowiak jest gościem programu Grzegorza Sroczyńskiego na portalu gazeta.pl. Rozmowa dotyczy głównie wyborów, ale też strat, które - z powodu epidemii koronawirusa - poniesie Poznań. "Czy ma pan takie trzy obszary, w których pan powie - absolutnie żadnych cięć?" - pyta dziennikarz. Jaśkowiak odpowiada natychmiast, ale wymienia tylko jedną dziedzinę: "Nie mam zamiaru ciąć w kulturze. Uważam, że ona jest zbyt ważna, żebyśmy tutaj mogli ciąć". Potem rozmowa schodzi na temat pomocy, której Poznaniowi udzielają przedsiębiorcy. Ale te dwa zdania wystarczą. W poznańskim środowisku kulturalnym euforia. Dyrektor artystyczny Teatru Polskiego Maciej Nowak publikuje ten fragment rozmowy z cytatem z Jaśkowiaka na swoim Facebooku i komentuje: "16 minuta 29 sekund. Piękny i budzący nadzieję plan dla poznańskiej kultury". Jak mówią nasi rozmówcy, urzędnicy w wydziale kultury, na czele

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Prezydent Jaśkowiak obiecywał, że nie będzie cięć w kulturze. W Poznaniu wrze, bo nie dotrzymał słowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań online

Autor:

Tomasz Nyczka, współpraca Marta Kaźmierska

Data:

10.06.2020

Tematy w toku