29.12.2018 Wersja do druku

Podkarpackie. 31 XII to czas wróżb i obrzędów zapewniających pomyślność w nowym roku

Odwiedziny przebierańców składających życzenia, obmywanie się w wodzie z pieniędzmi, wynoszenie słomy na pole - to czynności, które w tradycji ludowej Podkarpacia należało wykonać 31 grudnia. Ich realizacja zapewniała zdrowie, szczęście i pomyślność w nowym roku.

Jak wyjaśniają etnografowie, dawniej za początek roku uważano Boże Narodzenie, natomiast początek roku kalendarzowego traktowano jako "święto początku", które należało rozpocząć szczęśliwie. Zwyczaj hucznych zabaw nie był wówczas znany. W tradycji ludowej Podkarpacia w ostatni dzień roku próbowano natomiast, poprzez różne "magiczne" czynności, zapewnić sobie i swojej rodzinie zdrowie, obfitość urodzaju, dostatek i szczęście w nadchodzącym roku. Urodzaj miała zapewnić wizyta i życzenia składane gospodarzom przez tajemnicze postaci przebierańców, zwanych drabami (w okolicach Ropczyc nazywane bekusami). Według etnografa Andrzeja Karczmarzewskiego odwiedziny przebierańców symbolizowały wizytę zmarłych przodków, którzy byli przychylni domowi. Goście z zaświatów opiekowali się domem, sprzyjali mu. - Sprawczą i magiczną moc życzeń podkreślano strojem. Przebierańcy na twarzach mieli maski wykonane najczęściej ze skóry, z odstraszaj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Autor:

Agnieszka Pipała

Data:

29.12.2018

Tematy w toku