26.07.2014 Wersja do druku

Po odwołaniu Roku Polski w Rosji: Nie izolujmy zwykłych Rosjan

Joanna Warsza, artystka i kuratorka Biennale Manifesta, pyta polski rząd o to, co robi dla niezależnych twórców rosyjskich i jak działa na rzecz społeczeństwa obywatelskiego w Rosji. Jaki realny skutek ma przynieść bojkot kulturalny Rosji?

W Petersburgu trwa Międzynarodowe Biennale Manifesta. Kuratorką jego programu publicznego jest Joanna Warsza. Dzięki jej staraniom artyści z całego świata podejmują działania m.in. na placu przed Pałacem Zimowym. W niedzielę stanęła tam metalowa choinka przypominająca choinkę z kijowskiego Majdanu, która do dziś stoi na swoim miejscu jako świadek ukraińskiej rewolucji. Joanna Warsza w wywiadzie z "Wyborczą" w tym tygodniu opowiedziała się za dialogiem z Rosjanami. Podkreślała, że nie wolno ich izolować, nie warto też robić artystycznych skandali. Wszystko, co robi w Petersburgu, kuratorka musi wynegocjować z lokalnymi władzami i dyrekcjami instytucji sztuki. Mimo wszystko daje jej to spore możliwości działania, a zarazem uniemożliwia władzom ingerencje w dzieła i instalacje. "Dla nas ważniejsze od produkowania skandalu jest dotknięcie czegoś istotnego w rosyjskim społeczeństwie. Jeżeli będziemy produkować tylko skandale, to zapewne zostanie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Po odwołaniu Roku Polski w Rosji: Nie izolujmy zwykłych Rosjan [LIST]

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Data:

26.07.2014

Tematy w toku