26.09.2009 Wersja do druku

Pinokio ma być marką

- Chciałbym, żeby Pinokio był marką, z którą będzie się identyfikowała publiczność w każdym wieku. Marzę o teatrze żywym, emanującym energią. Teatr lalek niesłusznie kojarzy się z czymś infantylnym. Ja go obieram jako teatr artystyczny: plastyczny, wysmakowany estetycznie - mówi Konrad Dworakowski, nowy dyrektor Teatru Pinokio w Łodzi.

Teatr Pinokio pokaże 26 września premierę "Tuwimków" z odświeżoną wersją bajek Juliana Tuwima. To pierwszy spektakl pod wodzą Konrada Dworakowskiego, nowego dyrektora lalkowej sceny. Konrad Dworakowski ma 34 lata. Ukończył lalkarstwo warszawskiej Akademii Teatralnej (wydział zamiejscowy w Białymstoku). Przez dwa sezony był kierownikiem artystycznym Teatru Lalek "Guliwer" w Warszawie. W marcu tego roku został zatrudniony na stanowisku dyrektora naczelnego i artystycznego łódzkiego Teatru Pinokio. Zastąpił Waldemara Wilhelma, który kierował sceną przez 15 lat. Rozmowa z Konradem Dworakowskim Monika Wasilewska: Jak się Panu mieszka w Łodzi? Konrad Dworakowski: - Na razie wciąż mieszkam w Warszawie i dojeżdżam. Moja umowa wygasa w sierpniu. Będę czekał na decyzje prezydenta i sygnał, że mogę się już osadzać na stałe w Łodzi. W jaki sposób zamierza Pan przekonać do siebie prezydenta? Pamiętamy sytuację ze zmianą dyrektora w Teatrze

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pinokio ma być marką

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Łódź nr 226

Autor:

Monika Wasilewska

Data:

26.09.2009

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe