21.06.2019 Wersja do druku

Piknik Moniuszkowski

Opera Śląska dawała już w rodzinnym mieście spektakle plenerowe -zaprojektowane jako wielkie widowiska. Chodzi oczywiście o Bytomskie Noce Świętojańskie w Dolomitach Sportowej Dolinie, które potem "dogorywały" na pl. Sobieskiego. Był też spektakl plenerowy na Rynku. Tym razem wszystko odbyło się bardziej kameralnie, ale ze smakiem - donosi Życie Bytomskie.

Scena w kształcie łodzi stanęła na pl. Sikorskiego - za popiersiem Fryderyka Chopina. Jako drugi plan (i drugie miejsce akcji) posłużył balkon sali widowiskowej im. Adama Didura. Publiczność mogła zobaczyć "Flisa" - jednoaktową operę Stanisława Moniuszki. To opera niby dramatyczna (bo o miłości "zakazanej", wbrew woli ojca dziewczyny), ale jakoś opadająca w operę komiczną, w operę buffo - bo ostatecznie wszystko kończy się nieoczekiwanym happy endem. To mniej znane dzieło kompozytora "Halki" i "Strasznego dworu" wystawiono z okazji obchodzonego właśnie Roku Moniuszkowskiego i 200. rocznicy urodzin twórcy polskiej opery narodowej. Sam Stanisław Moniuszko pojawił się zresztą (niemal) osobiście - Opera na placu. Stanisław Moniuszko na bytomskim bruku (i asfalcie). Pragnąc uczcić 200. rocznicę urodzin kompozytora "Halki" artyści Opery Śląskiej wyszli na ulicę. Próbując ożywić ulicę Moniuszki musieli stoczyć heroiczną walkę z upałem. w jego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Bytomskie nr 24/17-06-19

Autor:

(m)

Data:

21.06.2019

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe