Inne aktualności
- Białystok. Edukacja w Operze i FIlharmonii Podlaskiej – odkryj, przeżyj, zrozum 25.04.2026 09:00
- Lublin. 18. Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY już w maju 24.04.2026 17:53
- Katowice. Min. Cienkowska: kultura to inwestycja i element infrastruktury bezpieczeństwa państwa 24.04.2026 16:33
- Wałbrzych. Jutro premiera „Zero Siedem” w Szaniawskim 24.04.2026 15:36
- Słupsk. „Supernova Live” premierowo i pożegnanie „Niekończącej się historii” w Tęczy 24.04.2026 15:14
-
Kraj. Andrea Bocelli, Il Volo, Jonathan Tetelman, Plácido Domingo i José Carreras na 90. urodziny Pavarottiego
24.04.2026 15:13
-
Warszawa. Warsztaty „Zgoda na obraz. Granice fotografii w teatrze”
24.04.2026 14:25
-
Łódź. Barbra S., Józef K. i Amadeusz na festiwalu Off-Północna
24.04.2026 14:18
- Łódź. Już ostatni spektakl XXVIII Łódzkich Spotkań Baletowych 24.04.2026 14:05
- Lublin. Gdy Miasto Tańczy: Międzynarodowy Dzień Tańca 24.04.2026 13:49
- Łódź. Koncert z muzyką teatralną i symfoniczną w Filharmonii 24.04.2026 13:43
- Łódź. „Siódme wtajemniczenie” Teatru Nowego 24.04.2026 13:19
- Białystok. Kameralne spotkania z muzyką w OiFP 24.04.2026 13:07
-
Kraj. Zjawiskowa Asmik Grigorian w „Eugeniuszu Onieginie” Czajkowskiego
24.04.2026 13:05
Pokazem filmu „Kulej. Dwie strony medalu” Xawerego Żuławskiego rozpoczął się w środę w Paryżu festiwal KinoPolska organizowany przez Instytut Polski. To prezentacja nowości polskiej kinematografii i koprodukcji z polskim udziałem, której towarzyszą spotkania z twórcami.
Przed seansem w kinie L’Arlequin do obejrzenia filmu i dyskusji po nim zaprosił widzów reżyser Xawery Żuławski.
– Kino to jest bardzo mocna część kultury francuskiej, ważny przemysł kreatywny, ale również ogromna tradycja. Nawet w trudnych momentach kryzysu finansowego w paryskich kinach nie brakuje publiczności. Nasz festiwal pozwala odbiorcy francuskiemu zobaczyć to, co najlepszego w kinie polskim wyprodukowano w ciągu ostatnich lat. Cieszy się ogromną popularnością, w czasie dotychczasowych edycji sale były pełne – powiedziała PAP dyrektorka Instytutu Polskiego Małgorzata Maria Grąbczewska.
Podczas przeglądu pokazanych zostanie 13 filmów długometrażowych, a także filmy krótkometrażowe. Widzowie będą mogli zobaczyć m.in.: „Białą odwagę” (reż. Marcin Koszałka), „Wrooklyn Zoo” (reż. Krzysztof Skonieczny), jak i filmy debiutujących twórców: „Rzeczy niezbędne” (reż. Kamila Tarabura) i „Utratę równowagi” (reż. Korek Bojanowski). Wśród prezentowanych filmów dokumentalnych jest „Pan Olbrychski” – portret Daniela Olbrychskiego, jednej z najbardziej znanych postaci polskiego kina. 21 września przegląd zamknie obraz „Simona Kossak” (reż. Adrian Panek).
– Tym, na czym nam zależy w ramach festiwalu KinoPolska, jest współpraca z francuskimi dystrybutorami – powiedziała PAP Marzena Moskal, specjalista ds. filmowych w Instytucie Polskim w Paryżu. Z tego względu w programie festiwalu znalazły się filmy, które były już lub będą dystrybuowane we Francji. To np. „Bądź wola moja” (reż. Julia Kowalski) – koprodukcja polsko-francuska, która do kin we Francji wejdzie w listopadzie. Dwie inne produkcje międzynarodowe: „Prawdziwy ból” (reż. Jesse Eisenberg) i „Dziewczyna z igłą” (reż. Magnus von Horn i Line Langebek) również były już na francuskich ekranach. Ich umieszczenie w programie ma na celu pokazanie międzynarodowości polskich projektów filmowych i „otwartość polskiego kina na koprodukcję” – powiedziała Moskal.
Zdaniem rozmówczyni PAP filmem, który podczas KinoPolska na pewno wzbudzi zainteresowanie publiczności francuskiej, jest dokument „Listy z Wilczej”. Jego twórca Arjun Tarwal, pochodzący z Indii absolwent Łódzkiej Szkoły Filmowej, „decyduje się pokazać swoją Polskę” z perspektywy swego mieszkania przy ulicy Wilczej w Warszawie. Ten „dogłębny obraz imigranta w Polsce, opis Polski współczesnej oczami trochę tego »obcego«, a jednocześnie osoby, która w Polsce żyje bardzo długo (…) to film, który przemówi do francuskiej publiczności” – oceniła Moskal.
Jak podkreśliła, na tegorocznym festiwalu powróci nagroda publiczności, ponieważ pojawiły się prośby, by przywrócić tę formę zaangażowania widzów. Po raz pierwszy festiwalowi towarzyszyć będzie wystawa; we współpracy z Filmoteką Narodową – Instytutem Audiowizualnym (FINA) pokazane będą plakaty do filmów Wojciecha Hasa, w związku ze stuleciem urodzin reżysera. Uzupełni ją część multimedialna zainspirowana zdjęciami Tadeusza Kubiaka z planu filmu „Jak być kochaną”.
Nowością w tym roku będzie jury studenckie, powołane przy współpracy z organizacją ASPOL, zrzeszającą studentów polskich we Francji. Jego powołanie to sposób na nawiązanie dialogu z młodym pokoleniem. – Jest to też pokazanie, że festiwal jest także miejscem do rozmów, dialogu i dzielenia się różnymi opiniami na temat kina polskiego, które jest różnie odbierane i ta różnorodność odbierania polskiego kina również nas interesuje i też jest takim motorem do organizowania tego wydarzenia – powiedziała Moskal.
Z Paryża Anna Wróbel