- „Miłość czysta u kąpieli morskich" stanowi wyzwanie dla ludzi teatru, ale nie znaczy to, że mnoży bariery przed widzami - zapewniają w „Jaraczu". - To rzecz dla miłośników wysmakowanych melodramatów, którzy w dodatku lubią zasłuchać się we wspaniałej polszczyźnie. Spektakl jest więc okazją, by poznać to dzieło Norwida i przyjrzeć się stworzonym przez niego postaciom. Pisze Norbert Kaczan w „Gazecie Wyborczej - Olsztyn”.
Aktualności