28.08.2015 Wersja do druku

Obyczajów nie zepsuję, arcybiskupowi nie ulegnę

- W antykwariacie przy Starym Mieście kupiłem "Dzieje sceny polskiej w Poznaniu" Zdzisława Grota. Znalazłem tam cytat, który zadeklarowałem żartobliwie prezydentowi: "Pospieszył Bogusławski do Poznania, aby (...) podpisać układ roczny z magistratem (...) obowiązał się dawać widowiska przystojnie i bez dania powodów do zepsucia obyczajów" - mówi MACIEJ NOWAK, dyrektor artystyczny Teatru Polskiego w Poznaniu.

Po 12 latach z funkcji dyrektora Teatru Polskiego w Poznaniu odszedł reżyser Paweł Szkotak. Komisja konkursowa rekomendowała na to stanowisko dyrektora Marcina Kowalskiego, który w Teatrze Polskim był dyrektorem administracyjnym, a na dyrektora artystycznego Macieja Nowaka. Prezydent Jacek Jaśkowiak po kilkutygodniowych wahaniach zgodził się na tę propozycję. Siedzimy w restauracji Varso Vie przy placu Konstytucji w Warszawie, Maciej Nowak, o potężnej sylwetce, ubrany w jaskrawopomarańczowe spodnie i kaszkiet, poleca mi specjały kuchni - flaki po warszawsku z pulpetami i pierogi z gęsiną. Biorę. Nowak bierze flaki i schabowy z ciapkapustą, czyli puree ziemniaczanym z kapustą kiszoną. Marcin Kącki: Powiedział pan kiedyś: "lubię podejmować pracę w upadłych miejscach i instytucjach". Teatr Polski łapie się na to? Maciej Nowak: - Mam wrażenie, że jest teatrem zgasłym, wychłodzonym, w którym dawno nie było sukcesu. A z czym panu się kojarzy? Nie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Maciej Nowak: Obyczajów nie zepsuję, arcybiskupowi nie ulegnę

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań online

Autor:

Marcin Kącki

Data:

28.08.2015

Wątki tematyczne