22.12.2010 Wersja do druku

O drugim teatrze

Czy Bydgoszcz potrzebuje drugiej sceny teatralnej? - internauci mają podzielone zdanie na ten temat.

Druga scena teatralna w Bydgoszczy? Po co? By radny Pastuszewski miał gdzie sztukę teatralną oglądać? Parę lat temu był pomysł reaktywacji Teatru Kameralnego, powstało, o ile mnie pamięć nie myli, stowarzyszenie, co to nawet szkołę aktorską chciało otworzyć, i nic z tego nie wyszło, bo każdy wyciągał rękę do miasta po pieniądze. Proszę bardzo, jak radny Pastuszewski chce otworzyć drugą scenę w Bydgoszczy, to niech ją sobie otwiera, tylko za własne pieniądze. O dziwo w Warszawie kilka prywatnych teatrów wypracowuje zyski i daje pracę sporej grupie tamtejszych aktorów, więc może i radnemu się uda. Teatr Polski to ścisła czołówka teatrów w Polsce, najważniejsze opiniotwórcze tygodniki czy miesięczniki odnotowują premiery odbywające się na deskach naszej sceny. Zespół młody i dynamiczny nie boi się wyzwań, reżyserują u nas najlepsi reżyserzy w kraju, czego chcieć więcej. Może trochę więcej pieniędzy dla tego, co jest, lub znalezi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O drugim teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz nr 297/21.12.

Data:

22.12.2010