08.01.2006 Wersja do druku

Nowe szaty Warlikowskiego

Czeka nas kolejna awantura obyczajowa wywołana przez środowisko artystyczne.

Na deskach Teatru Wielkiego w Warszawie 5 stycznia odbędzie się premiera opery "Wozzeck" Albana Berga w reżyserii cenionego na całym świecie Krzysztofa Warlikowskiego. Z niepokojem myśli o niej Mariusz Treliński, dyrektor Teatru Wielkiego. Nie dość, że bohater tego widowiska zaśpiewa swoją partię nago, to w tym czasie na scenie pojawią się dzieci. Wszystkie maluchy mają zgodę rodziców. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Treliński próbował namawiać reżysera do zaprojektowania Wozzeckowi kostiumu, by wyeliminować kontrowersje. Warlikowski jednak nie uległ, bo sam chce wyznaczać granice wolności w sztuce. Historia Franza Wozzecka, fryzjera z Lipska, który w akcie zemsty za zdradę zabija swoją kochankę, to według reżysera opowieść o człowieku poszukującym swojej tożsamości, mężczyźnie, który nie jest prawdziwym mężczyzną. Warlikowski szuka przyczyn tego stanu. Analizuje przeszłość bohatera - z tego powodu na scenie pojawiają się dzi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Newsweek Polska nr 1

Autor:

Magdalena Łukaszewicz

Data:

08.01.2006

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe