07.09.2020, 18:26 Wersja do druku

Notatki z podróży przed-pandemicznych

mat. Teatru im. S. Jaracza w Olsztynie

"Król Maciuś Pierwszy" według Janusza Korczaka, reżyseria: Piotr Sieklucki, Teatr Nowy Proxima w Krakowie, "Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze" Bolesława Leśmiana w reżyserii Jarosława Kiliana w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Pisze członkini Komisji Artystycznej Konkursu "Klasyka Żywa" Agnieszka Wójtowicz.

1. Zaklinanie, czarowanie

Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze Bolesława Leśmiana w reżyserii Jarosława Kiliana, który jest także autorem scenografii, zaspokaja wszystkie potrzeby nie tylko młodego widza. Spektakl ma – co jest zasadą w teatrze Kiliana – bardzo dobrą, funkcjonalną, dynamizującą przestrzeń, dekorację oraz piękne kostiumy (Aleksandra Gąsior).

Niewątpliwą zaletą przedstawienia jest także sięgnięcie po sam tekst Bolesława Leśmiana, który już nie raz znakomicie się sprawdzał w teatrze, czego dowodem był także warszawski spektakl Jarosława Kiliana. Historia uroczej, acz kapryśnej i rozpuszczonej Parysady (Alicja Parczewska) oraz jej dwóch braci – Bachmana (Marcin Kiszluk) i Perwica (Marcin Tyrlik) jest – jak to w baśniach i teatrze bywa – itinerarium do dojrzałości. Oczywiście nie ma tu zbędnej dydaktyki, jest za to piękna teatralna opowieść – Jarosław Kilian jak nikt inny w polskim teatrze potrafi stwarzać baśniowe światy.

Wszystkie role są bardzo dobrze obsadzone. Alicja Parczewska w roli Parysady, potrafi przekonująco pokazać jej przemianę, która z rozkapryszonej księżniczki zamienia się w odpowiedzialną za los innych kobietę. Cudowny jest Grzegorz Jurkiewicz w roli Derwisza Znużonego. Zabawa formą i konwencją wymaga od aktorów specyficznych umiejętności, z jednej strony temperamentu, z drugiej zaś świadomości konwencji, finezyjnej gry w umowność jak na przykład w scenach przeprawy przez las. Spektakl ma mocne role, wysmakowaną oprawę sceniczną oraz muzyczną. Muzykę, którą skomponował Grzegorz Turnau, na żywo wykonuje zespół Zaklinacze dźwięków.

Kilian z utworu Leśmiana czerpie sytuacje i emocje, a tekst i słowo przetwarzane nie na dialogi, lecz na sytuacje sceniczne, co przynosi znakomite efekty: wspaniałe widowiskowe sceny z Derwiszem oraz z ptakiem Bulbulezarem (Jarosław Borodziuk). W tym przedstawieniu wszystko jest przemyślane i efektownie zrealizowane. Baśń o pięknej Parysadzie i ptaku Bulbulezarze z olsztyńskiego Teatru im. Stefana Jaracza to świetna zabawa, lecz przede wszystkim pokaz możliwości olsztyńskiego Zespołu.

2. Tańcz, tańcz póki możesz

Muszę to napisać – Król Maciuś I w reżyserii Piotra Siekluckiego z krakowskiego Teatru Nowego Proxima to przedstawienie zdumiewające! Tomasz Kireńczuk, autor bardzo dobrej adaptacji, wydestylował z utworu Korczaka najistotniejsze motywy, a reżyser Piotr Sieklucki miał doskonały pomysł na inscenizację.

Tę historię znają wszyscy, jednak w przedstawieniu Siekluckiego najistotniejszy jest sposób, w jaki ta opowieść jest pokazana. Wręcz kampowa forma spektaklu, odwaga zmierzenia się ze znanym tekstem i jego reinterpretacja – to podstawowe zalety tego spektaklu. Trafnie wykorzystując estetykę przesady, zwłaszcza w scenach z Mistrzem Ceremonii (Piotr Sieklucki) oraz z Ministrami (Jacek Majchrowski, Janusz Marchwiński, Jan Peszek, Jerzy Stuhr, Andrzej Grabowski, Tomasz Schimscheiner), Sieklucki wyreżyserował brawurowe przedstawienie. To oczywiście dalekie skojarzenie, lecz w stylu i tonie krakowskie widowisko bliskie jest także teatrowi jarmarcznemu, zwłaszcza w scenach, w których do akcji wciąga się dzieci. To momentami okrutny teatr – tak jak okrutny jest los Króla Maciusia (Karol Miękina). Środki wyrazu, które mogą drażnić nagromadzeniem kiczu i stereotypów, tu sprawdzają się doskonale. Kicz staje się wizją Historii, w której Maciuś toczy walkę o własną podmiotowość. Jest rozdarty między dorosłymi ministrami, sceny z nimi pojawiają się w formie projekcji na ekranach po obu stronach widowni, a przyjacielem Felkiem (Michał Misza Czorny), który na końcu okaże się zdrajcą.

Talent aktorów i ich brawura czynią alternatywną opowieść o Królu Maciusiu Pierwszym zaiste przejmującą. Reżyserowi bliska jest technika filmowych ujęć, rysowanych mocną kreską charakterów scenicznych, a aktorzy świetnie czują tę konwencję. Nie sposób nie wspomnieć o etiudach tanecznych – świetnych scenach tańca Felka i Maciusia.

Podsumowując: dobre aktorstwo, spójna adaptacja, brawurowe przedstawienie.

***

Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze według Stanisława Leśmiana, reżyseria: Jarosław Kilian, Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, premiera: 9 listopada 2019.
Król Maciuś Pierwszy według Janusza Korczaka, reżyseria: Piotr Sieklucki, Teatr Nowy Proxima w Krakowie, premiera: 26 października 2019.

Źródło:

Materiał własny

Wątki tematyczne